piątek, 1 maja 2015

Pielęgnacja cery mieszanej - Moja pielęgnacja.


Hej Kochane :)

Dzisiaj pomyślałam,że opowiem Wam o mojej pielęgnacji cery.
 Jak w sumie powinno się to robić, co się robi,po co i w sumie dlaczego to takie ważne. 

Każda z Nas ma swoje sprawdzone sposoby na siebie, jedna poświęca sobie więcej czasu inna natomiast niewiele. Tak naprawdę mija sporo zanim uświadamiamy sobie jakie są potrzeby naszej skóry nie tylko tej na twarzy ale i na całym ciele. Ciągle uczymy się nowości.. Stale zmieniamy kosmetyki albo w ogóle ich nie stosujemy. 

Czy aby na pewno dobrze robimy?

Czy nie przesadzamy a może odwrotnie - czy robię wystarczająco wiele aby dać mojej skórze to czego potrzebuje.

Nie chce się rozdrabniać na każdy poszczególny typ cery. Postaram się przybliżyć Wam temat ogólnej pielęgnacji cery. I pewnie jedna z Was będzie miała większe potrzeby a druga pomyśli "aż tyle?" - musimy sobie zdać sprawę z faktu,iż każda z Nas jest inna więc dlatego ustosunkuje się głównie do siebie.

Kosmetyków w łazience nie mam jakoś szalenie dużo , no ale nie będę Wam też ściemniać,że jest ich mało :D Testuje ogrom kosmetyków - jestem maniaczką ! Natomiast wszystkie produkty staram się dobierać pod siebie - mam cerę mieszaną w kierunku suchej. 

Co to znaczy?

 Cera mieszana to taka, która się przetłuszcza w strefie "T" ( czoło , nos, broda) - występują tam zaskórniki i widoczne rozszerzone pory. Natomiast reszta twarzy jest albo sucha albo normalna. Ja jestem posiadaczką tej wersji suchej, choć w strefie "T" owszem występują u mnie zaskórniki, mam rozszerzone widoczne pory ale błyszczenie skóry nie jest tak widoczne jak u innych jej posiadaczek. Oczywiście muszę zaznaczyć,że cera mieszana może być zarówno wrażliwa,dojrzała,naczyniowa,odwodniona czy też trądzikowa itd.

 Pomyślicie temat rzeka :D

 No jestem też tego samego zdania. Więc warto przyjrzeć się sobie i zadać pytanie .. Jaką ja mam cerę? Pewna jestem,że 70% z Was odpowie właśnie - mam cerę mieszaną :)
 Często gęsto spotykam posiadaczki skóry mieszanej. Tylko,że to określenie nie daje Nam odpowiedzi na pytanie jaką powinnam zastosować pielęgnacje. Dlatego łatwiej Nam podzielić to na cerę mieszana w kierunku suchej i mieszana w kierunku normalnej. Ale nie o tym dzisiaj. Jeśli będziecie chciały to napisze dla Was osobny post i omówię dla Was każdy typ cery. Piszcie w komentarzach lub mailowo lub na FB. Jeśli będzie taka potrzeba to taki post zamieszczę -  zrobimy serie " Przegląd cery" - każdej po kolei.

Warto zapamiętać,iż cerę mieszana z tendencja do przetłuszczania się traktujemy jako cerę tłustą a z tendencja do przesuszania  jako cerę suchą. To ważne !

Ja znam potrzeby swojej skóry więc przyznam,że jestem świadoma tego w jaki sposób ja pielęgnować, co jej szkodzi i z czym się lubi najbardziej. Moją wadą jest to,że często zmieniam pielęgnację próbując wielu kosmetyków - a umówmy się nie zawsze polubimy się z różnymi substancjami,składnikami, które zawarte są w danym kosmetyku.

Cera mieszana bywa upierdliwa ... dlatego że w miejscu gdzie jest sucha muszę ją dobrze nawilżać a w tzw strefie "T" odwrotnie - zmatowić ja. Wiec tak naprawdę czy powinnam używać dwóch różnych kremów?

 No powinnam ale ja nie mam na to nerwów, znam dziewczyny/kobiety, które tak robią. Kobieta zrobi wiele dla siebie jeśli znajdzie na to czas i chęci. 

Pojawia się pytanie czy w miejscu gdzie skóra się przetłuszcza powinnam ja omijać lub stosować jakieś przesuszające preparaty ? 

Ano nie ! 

Cera tłusta jak i miejsca które się przetłuszczają jak najbardziej potrzebują nawilżenia. Pamiętajmy,że w miejscu gdzie skóra wydziela nadmiar sebum - jeśli to miejsce potraktujemy kosmetykiem mocno wysuszającym o sporej zawartości alkoholu to tylko narobimy sobie kłopotu bo owszem zmatujemy ją ale tylko na chwile bo po tej chwili Wasza skóra zacznie produkować dwa razy więcej sebum niż przed. Więc pamiętajmy o tym ! Stosujmy formę nawilżenia lecz stosujmy krem przeznaczony docelowo do danego typu cery ! Np. krem do mieszanej, do tłustej, do naczynkowej itd.

Czym ja kieruje się przy wyborze kosmetyków?

Jeśli sięgam po krem to priorytetem dla mnie jest aby był on mega lekki na dzień a już bogatszy w swojej formule na noc. Tak jak zaznaczyłam wcześniej moja pielęgnacja często się zmienia więc opowiem Wam po prostu o aktualnej. To czego nigdy nie zmieniam i nie pomijam to porządny demakijaż zarówno wieczorem jak i rano , jak i to,że moja skóra nie ma kontaktu z woda ( skóra twarzy). Stosuje osobny płyn do demakijażu oczu i inny do całej twarzy - jest to ważne dla osób,które lubią się z tuszem do rzęs. Produkty przeznaczone typowo dla demakijażu oczu maja troszeczkę inna formułę a pamiętajmy,że skora w okolicy pod oczami jak i nasze powieki są mega wrażliwe w porównaniu do całej reszty. Ale zakładam,że każda z nas o tym wie :D !!! 

Dla zwolenniczek kremów z filtrami oczywiście pamiętamy i o tym ! Chrońmy nasza twarz przed szkodliwymi promieniami. Przyznam się,że ja często zapominam ale pracuje nad tym !

A więc rano po przebudzeniu zawsze witam się z chusteczkami jak ja to mówię " mokre chusteczki do pupy niemowlaka" :D Zawsze przemywam nimi twarz przed dalszymi  działaniami ... Dają mi one uczycie nie tyle czystości co odświeżenia jak po toniku. Obecnie toniku nie mam, nie stosuję lecz to też się zmienia. Nie znalazłam żadnego żeby stwierdzić,iż nie mogę żyć bez toniku. Dla mnie ten etap zastępują mokre chusteczki :D Jeśli to już mam za sobą nakładam lekki krem na dzień i obecnie jest to Ziaja - Naturalny krem oliwkowy, lekka formuła, cera sucha i normalna - kumplujemy się już bardzo długo do tego stopnia,że mniejszego kumpla zamieniłam na mega mega wielkiego i mam teraz taka puszkę,że końca nie widać :D

 I to wszystko jeśli chodzi o dzień ! 

Niewiele prawda?

 Mnie to wystarcza.

 Natomiast jeśli chodzi o wieczorna pielęgnację to tutaj bardzo zwracam uwagę na demakijaż i na porządne zmycie wszystkiego co mam na twarzy nie zależnie od tego czy nosiłam make up czy nie - codziennie wykonuje te same czynności. A więc płyn dwufazowy z Sephory - nim zmywam wszystko co mam na oczach i w ich okolicach natomiast płynem micelarnym z Garniera zmywam cała resztę łącznie z szyją. Plus po całym dokładnym zmyciu makijażu przecieram mokrymi chusteczkami ponownie wszędzie gdzie się da od czoła po cały dekolt - tak długo aż każda następna chusteczka będzie czysta. Teraz nakładam krem pod oczy i jest to Clinique All about eyes zwykła wersja - wklepuję go pod oczami i na powiekach również. I następnie nakładam krem na noc Dr.Scheller z tej serii Organic. I voila gotowe mogę iść spać :D

Jeśli chodzi o peeling-owanie mojej twarzy to owszem robię to. Peeling mam zawsze pod prysznicem i mniej więcej dwa razy w tygodniu wykonuje go pod prysznicem , jest to Ziaja peeling do głębokiego oczyszczania twarzy z zaskórników. 

Skórę mieszaną możemy oczywiście poddawać kuracjom złuszczającym, zwłaszcza jeśli ma tendencję do trądziku lub zaczyna się starzeć.

Powtórzmy :

1. Dokładny demakijaż rano i wieczorem - To podstawa.
2. Kremujemy twarz rano i wieczorem, stosujemy krem pod oczy - Nawadniaj, zapewnij jej odżywienie jak i ochronę.
3. Złuszczajmy w celu odświeżenia, odmłodzenia.
4. Pijmy dużo wody, bądźmy aktywne, odżywiajmy się prawidłowo a efekty widoczne będą na pewno !

Co jeszcze mogę dodać to to,że taka podstawowa pielęgnacja cery daje Nam idealna bezę pod makijaż. Po takiej bazie tu nie ma mowy o jakiś suchych skórkach i tego typu sprawach.

No i to właściwie wszystko,to takie podstawy jeśli chodzi o pielęgnację. Mam nadzieję, że post jest zrozumiały i niczego nie ominęłam, a jeśli tak poprawcie mnie proszę w komentarzu. W razie pytań wiecie gdzie i jak mnie znaleźć !

A oto wymienione kosmetyki :












Ściskam Was Kochani i do następnego M :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz