wtorek, 23 czerwca 2015

Miesiąc urlopu ... Czyli co u mnie?

Hej Kochanii :*


Witam Was po długiej przerwie - mega długiej !

Ano na miesiąc wakacji nie każdy może sobie pozwolić ..
Nie żebym była mega leniuch smrodziuch ale akurat w tym roku tak wyszło  :)

Co się u mnie działo przez ostatnie tygodnie?

No dla mnie dużą zmianą jest mój obecny kolor włosów !





" WoW ! " - powiedziałam kiedy zobaczyłam się w moim nowym umaszczeniu ;) :D

Od kiedy pamiętam podobały mi się blondynki - w zasadzie ich kolor włosów !
 Zawsze chciałam mieć piękne długie blond włosy hahah i zawsze kończyło się to u mnie tylko na marzeniach i wyobrażeniach.. 
Tym razem było inaczej.
 Poszłam do fryzjera z mega dużym odrostem pokazałam ze 20 zdjęć hah na każdym inny kolor lecz wszystkie w dość jasnych odcieniach. Sympatyczna Pani Fryzjerka odwaliła naprawdę niezłą robotę !

Początkowo nie byłam przekonana do samej siebie, plus wszyscy dookoła twierdzili,że chyba jednak ZA JASNY ! :D
 Haaaaaaaaa !
 I o dziwo tylko mój mąż okazał się totalnym wsparciem dla mnie. Tylko on jedyny "murem stał" za moim nowym kolorkiem :D I tylko dzięki niemu nie miałam ani chwili zawahania by dokonać jakieś następnej zmiany bo jak zwykle skończyłoby się przefarbowaniem włosów na ciemno :)
Cóż to jest za kolor .. hmmm nie umiem go określić - dla mnie jest to jakiś karmelowy blond ! O ile taka nazwa istnieje :D Jeśli nie - to właśnie powstała :)
Oczywiście mam już 4-tygodniowy odrost więc już jest całkiem spory ale przed powrotem do domu miałam okazję zmienić bądź nadal zostać przy nowej zmianie. Wybrałam się do mojego zaprzyjaźnionego Salonu Fryzjerskiego gdzie kiedyś pracowałam i "stara" Martyna kazałaby na nowo przyciemnić lecz sama siebie zaskoczyłam i wizyta skończyła się tylko na regeneracji włosów. Profesjonalna obsługa + zastrzyk regeneracji napotkały moje "kłaczki" - Po wykonanym zabiegu moje włosy lśniły z kilometra a w dotyku były jak puszek.  WoW ! :D a to wszystko dzięki Firmie Loreal i niesamowitej ampułce "szczęścia" Absolut Power Lipidium Repair plus maska z tej samej serii - bardzo intensywna regeneracja dla suchych i zniszczonych włosów.

Na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie ponownie przyciemnić włosów. Czuję się rewelacyjnie w nowym odcieniu a po tygodniu już wszyscy przyzwyczaili się do "nowej" Martyny i każdy stwierdził,iż nowa zmiana wyszła mi na lepsze.

Jestem tylko kobietą więc nie wiem czy za miesiąc czy dwa nie zmienię na jaśniejszy bądź ciemniejszy, natomiast na ten moment nie czuję potrzeby zmian :)
Ta zmiana mi odpowiada :)

A Wy jak sądzicie?

Skoro wypaplałam się już na temat moich włosów i wyżaliłam swoje żale przejdę do całej reszty,z którą chciałam się z Wami podzielić .

W Polsce trafiłam na cudną pogodę, nie sądziłam,że uda mi się opalić. Albinos znikł i pewnie pojawi się zimą ;) !
Spotkałam się z wieloma "słoneczkami" z mojego miasta i bardzo się cieszę bo nie zawsze jest taka możliwość na spotkania towarzyskie :) Więc można powiedzieć,że odżyłam towarzysko :)
Wiecie ... pewnie ten kto mieszka poza PL zdaje sobie sprawę jak to jest tęsknić za ludźmi,za polskim językiem dookoła, za jedzeniem za całą aurą,która jest w PL. Mieszkając w Polsce nie zdawałam sobie sprawy z faktu jak bardzo może mi brakować takich błahych rzeczy. Więc będąc na urlopie przede wszystkim wyłączyłam się ze spraw,które gdzieś kiedyś jakoś mnie denerwowały a skupiłam się na najbliższych i na ludziach, na których najbardziej mi zależy. Cały czas urlopu poświęciłam też przede wszystkim sobie - na wyciszenie,na odpoczynek na wybryki z moim pieskiem - dla mnie niewiele potrzeba aby odpocząć .
Nie potrzebuje palm,hotelu i leżaka żeby okres wypoczynku nazwać wakacjami :D Dla mnie czas wakacyjny na ten moment jest wśród ludzi,których kocham, z którymi chcę być :)
Nie obyło się również bez mega zakupów :D
Znalazłam kilka perełek ! I to jakich uffff ...
Ale o nich w Ulubieńcach Czerwca :)
Pojawi się też post z "zestawem idealnym na wakacje" - pośród moich kosmetyków.

Mam nadzieję,że post okazał się przyjazny dla Was :)

Ja już po urlopie ...
 A Wy?
 Pewnie większość z Was dopiero przed ! Zazdroszczę :D
Dajcie znać jakie plany urlopowe macie i jak spędzacie wolny czas,urlopowy czas.
Chętnie poczytam :)
Poniżej wrzucam trochę "prywaty" :D kilka zdjęć dla Was ! 
A teraz żegnam się z Wami i całuję mocnooo :*

Pozdrawiam i do następnego M :*


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz