wtorek, 30 czerwca 2015

Urban Decay - Electric Pallet - swatche + opis



Hej Dziewczyny !


Jaram się tą paletką już ponad dwa miesiące bo w przeciwieństwie do całej trójki palet Naked to właśnie ona może pochwalić się dobrą pigmentacją oraz znakomitymi kolorami. 




Odcieni znajdziecie w niej 10 i są to :



  • Revolt - srebrny; jako jedyny jest jakby bardziej drobinkowy niż reszta,mniej sprasowany lecz to nic mu nie ujmuje. Jest on bardzo mocno napigmentowany a nałożony na mokro daje przepiękną srebrzystą taflę 
  • Gonzo - dla mnie jest to bardzo nasycony ciemny turkus lub mocny wyrazisty błękit; ma on mini tyciusie drobinki,których praktycznie nie widać - trzeba się bardzo dobrze skupić aby je zobaczyć :) bardzo mocno napigmentowany a o odcieniu nic nie muszę mówić bo to już widzisz na zdjęciu. Wielkie Wow !!!
  • Slowburn - pomarańczowy; to jest dopiero pomarańcz ! Można nim uzyskać tak mocno intensywny odcień,że można go pomylić ze strażacką czerwienią.
  • Savage - różowy; kolejny bardzo intensywny kolor, bardzo wyrazisty róż,wręcz neonowy,intensywna fuksja, kolor matowy nie posiada żadnych drobinek
  • Fringe - ciemny zielony;coś pomiędzy jasną butelkową zielenią a już bardzo ciemnym turkusem, posiada satynowe wykończenie, bez drobinek

  • Chaos - błękit królewski; oj oj oj co to jest za kolor ! No obłęd ! Cień matowy aczkolwiek jeśli się dobrze przyjrzeć można zauważyć tyciusie drobineczki nawet ich drobinkami nie można nazwać, po nałożeniu kolor matowy
  • Jilted - bordowy; bardzo nietypowy cień. Znajdziesz w nim i fiolet i róż i bordo.
  • Urban - fioletowy; ciemny fiolet, bez drobinek, cień satynowy
  • Freak - jasny zielony; wyblakła trawa tak bym go nazwała - pod odpowiednim światłem znajdziesz w nim mieniące się złoto również
  • Trash - żółty. Bardziej kanarkowy niż żółty. Albo jasna neonowa limonka :D Również znajdziesz w nim złote mini drobinki. Zdecydowanie mój faworyt w całej palecie. 

Jeśli miałabym opisać cały "look" opakowania palety to naprawdę nie bez powodu palete nazwano "Electric" - jak się na nią patrzy to aż kipi energią. Cała kasetka wykonana jest z bardzo dobrego plastiku. Zamykana na magnes więc dla mnie to już mega duży  plus. W środku znajdziecie duże lusterko zalepione folią .Całość opakowania przeważa kolor czarny a wierzch paletki przedstawia mnóstwo intensywnych kolorów na czarnym tle. Widziałaś kiedyś w telewizji,na zdjęciu jak wybucha wulkan? To właśnie przypomina mi ta paletka - tylko że w kolorze :D Dla mnie istny wybuch wulkanu ! :D



Dotykając paluszkami tych cieni ma się ochotę nigdy nie przestawać - są tak jedwabiste,tak kremowe,to czysta przyjemność pracować z nimi.

Co do samych odcieni - to mamy ich 10, każdy po 1.2g. Może jedynie brakuje mi tu bardzo soczystej intensywnej żółci - ale nie będę płakać ! Znajdę ją w innej palecie :) 

Do paletki dołączony jest dwustronny pędzelek z syntetycznym fioletowym włosiem. Jest wypasiony ! Pasuje idealnie do całego zestawu ! Nie jest on jakiś rewelacyjny,niezastąpiony ale daje radę !



Niestety w przeciwieństwie do palet "Naked" nie ma tu dołączonej bazy ale tutaj nie jest potrzebna żadna baza dla wybicia odcieni bo są mega intensywne ! Każdy jeden - nie ma odcienia,który by odbiegał od całości - no może ten srebrny ale nie odbiega intensywnością a wykończeniem cienia jak i jego postacią,jest mniej zbity niż reszta ale to przez to,że jest on cały z drobinkami, w ogóle wielka drobina z niego :D

Jestem bardzo zadowolona z tej palety. Może pomyślisz do czego mi taka paletka,z takimi kolorami ... Ja ją wykorzystam 100% ze względu na zawód ale Ty też powinnaś pomyśleć o dodaniu koloru w Twoim makijażu tym bardziej w okresie letnim - jako akcent ! Nie mówię,żeby odrazu kupować całą paletkę z szalonymi kolorami ale powoli małymi kroczkami dodawanie kolorku nawet do makijażu dziennego jest naprawdę fajną opcją.

Jedynie na co mogę Cię uczulić to fakt,że niektóre odcienie są wstanie zabarwić powieki :D Ale co się tutaj dziwić przecież to prasowane pigmenty !

Poniżej wrzucam zdjęcia makijażu oczu z wykorzystaniem tej paletki.

Mam nadzieję,że post okazał się być przyjazny :) Daj znać czy masz ta paletkę,jaka jest Twoja opinia na jej temat ? Czy używasz odrobinę koloru w swoim makijażu np w okresie letnim ? Bo pamiętaj najlepszy kolor to taki,który dobrze na Tobie wygląda :)))

Pozdrawiam i do następnego M :*







1 komentarz: