niedziela, 10 stycznia 2016

MAC Enchanted Eve Brush Kit | Pędzle MAC | 116,193,213,226,266 |


Dzisiaj post o moich nowych "podróżnych" nabytkach jakimi są limitowane pędzle od MAC. Zestaw ten okazał się być doskonałym prezentem Mikołajowym w 100% jeśli chodzi o moją osobę;)
W dalszej części postaram się przybliżyć Wam temat jeśli chodzi o pędzle MAC bo  owszem jest to limitowanka świąteczna ale w stałej ofercie również znajdziecie dokładnie takie same modele ;)

Kto nie byłby zainteresowany pędzlami MAC ?
Chyba każdy ! Ale rzecz w tym,że już nie każdy wyobraża sobie wydać niebotyczne cyfry za jeden pędzel nie mówiąc już o stworzeniu zestawu ! Istnieje również kwestia czy każdy jeden pędzel jest wart zakupu i czy aby na pewno jakość tutaj idzie w parze z ceną ! Opinii na ten temat jest milion, jedni twierdzą,że absolutnie warto mieć takie pędzle drudzy,że za te pieniądze znajdziecie dużo lepsze i sporo tańsze pędzle. Nie będę starała się nakłaniać kogokolwiek do zakupu czy też odwodzić od tego, po prostu dzisiaj skupmy się na dobrych stronach pędzli MAC ;)
Mój zestaw okazał się być idealnie strzelonym prezentem dla mnie. Ciężko zawsze było mi pakować najpotrzebniejsze pędzle w kosmetyczkę ze względu na długość trzonków - a z faktu,iż bardzo często podróżuję to i takie pędzle bardzo mi ułatwiają pakowanie. Poza tym ja kocham krótkie trzonki ! Nie ma nic bardziej irytującego od "dziabnięcia" się w oko włosiem kiedy wykonujemy makijaż przy małym lusterku. Przy tego typu krótkich trzonkach nie ma mowy o takich incydentach ;) Jeśli chodzi o włosie to czy to pędzle z syntetycznym włosiem,naturalnym czy też mieszanym to w moim osobistym przypadku nie było sytuacji odkształcenia po myciu,odklejania skuwki od trzonka, nadmiernego wypadania włosia czy też puszczania farby.  Pędzle MAC są w moim posiadaniu już od jakiś 2lat bo oprócz tego setu mam inne pojedyncze sztuki,które z czasem zgromadziłam w niezłą kolekcję. 2 lata to bardzo krótki okres użytkowania pędzli więc wszystko co pisze opieram swoje doświadczenie na tym właśnie czasie.
Profesjonalne pędzle MAC są rzeźbione ręcznie,wyposażone w drewniane trzonki i niklowane,mosiężne oprawy.
Cały set posiada 5 pędzli :
116 - BLUSH BRUSH - Cena pędzla poza zestawem 170zł - Idealny pędzel do różu ! Mam jego stała wersję i tutaj w wersji mniejszej. Włosie naturalne o zaokrąglonej główce. Doskonale sprawdzi się również przy podkreślaniu rysów twarzy jak i do rozświetlania kości policzkowych.


193 - ANGLED FOUNDATION BRUSH - Cena poza zestawem 165zł - Skośno ścięty pędzel do nakładania podkładu z syntetycznym włosiem. Nie przepadam za tego typu pędzlami aczkolwiek mini wersja u mnie wypadła idealnie w roli aplikowania korektora pod oczy.



213 - FLUFF BRUSH - Cena poza zestawem 105zł -Włosie naturalne - kucyk. Zaokrąglony kształt o miękkim,gęstym sprężystym włosiu idealnie spisującym się w roli nakładania cieni na powieki,rozcierania i nakładania cieni na dolnej powiece czy odpowiednio użyty nawet daje rade przy blendowaniu.



226 - SMALL TAPERED BLENDING BRUSH - jedyny pędzel,który jest niedostępny w wersji normalnej,dużej. Włosie naturalne - idealny do precyzyjnego naniesienia koloru w załamanie powieki, pędzel przypomina większą bardziej puchatą wersję pencil brush. Świetnie nanosi kolor w załamaniu i doskonale go rozciera. Włosie zbite,pędzel bardzo stabilny,sam czubek pędzla ścięty w szpic.


266 - SMALL ANGLE BRUSH - cena pędzla poza zestawem 100zł - Bardzo precyzyjny,sztywny i cienki pędzel odpowiedni do zaznaczania brwi czy precyzyjnych prac w makijażu - kreska eyelinerem itp.



Poza tym cały set zapakowany w gustowną mini kopertówko-kosmetyczkę zamykaną na magnetyczny zatrzask. Całość pakowana w kartoniku.


Kochani nie przekonuję żadnej z Was do zakupu jakichkolwiek pędzli firmy MAC. Każdy zna swoją kieszeń,każdy zna swoje możliwości i potrzeby. Jeśli kogoś interesuje zakup to owy post będzie wizualną podpowiedzią jak dany pędzel wygląda oraz w tym wypadku cały set. Osobiście jeśli miałabym zdecydować się na pojedynczy zakup pędzli z tych maluchów to zdecydowanie byłby to 116 do różu i 266 do brwi. Oba zasługują na miano doskonałych pędzli i w ich przypadku jak dla mnie cena idzie na równi z jakością.
Cena zestawu,którego już raczej nie dostaniecie wynosiła w okolicy 250zł-280zł ( wiec znacznie mniej niż w przypadku zakupu pojedynczych sztuk).
W moim podsumowaniu i odpowiedzi na pytanie czy warto :
Sporo pędzli już mam i nie mogę w 100% stwierdzić,że każdy jeden jest moim ulubieńcem.  Mam wybrane,których używam na co dzień,z których jestem mega zadowolona i zakupiłabym ponownie następne sztuki. Nie sądzę również aby każdy pędzel był wart uwagi ! Firma ma swoje bestsellery o których jest głośno i słusznie bo zasługują na to ale ma też sporo moim zdaniem niewypałów. Jeśli chodzi o ceny są bardzo duże,niektóre egzemplarze dochodzą do półki firm selektywnych. Jakość ? Przez 2lata użytkowania z tych modeli co mam jestem bardzo zadowolona, nic się nie dzieje - nie ma mowy o farbowaniu,odkształceniu czy wypadaniu włosia z pędzla. Mam cichą nadzieję,że będą mi służyły jeszcze przez długie lata ;)
Jak jest z Wami Kochanii ... Pytanie do osób,które mają pędzle firmy MAC . Jesteście zadowolone z zakupu i czy spełniły Wasze oczekiwania?  Zostawiajcie komentarze na dole,chętnie poczytam ! 

Do następnego M :*

21 komentarzy:

  1. nie ruszają mnie na tyle, by je kupować, ale fajnie, że Tobie odpowiadają :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłośniczką również nie jestem ale z tych co posiadam w większości jestem zadowolona.

      Usuń
  2. Cena zwala z nóg, ale mac tak ma prawda :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak ! Często zdarza mi się wywracać oczami przy stoisku :D a czasami to i przekląć delikatnie :D

      Usuń
    2. Ale prezentujesz cudeńka ;-)

      Usuń
  3. Mnie nie pociągają pędzle MAC, wolę Zoeva czy nawet Sunshade Minerals. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie Zoevy nie miałam okazji używać. Chyba skuszę się na jakieś podstawowe modele :)

      Usuń
  4. Mam jeden pędzel z Mac i bardzo lubię, ale nie wiem czy skusiłabym się jeszcze na jakiś pędzel z tej firmy z uwagi na wysoką cenę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to prawda ceny mają powalające :( A szkoda ...

      Usuń
  5. hmm, ładną mają szatę graficzną ,ale szczerze nie zwróciłabym na nie większej uwagi, nawet jeżeli to MAC :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają bardzo kiepsko, jak na MAC... Nie skusiłabym się. Wolę Zoevę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie miałam Zoevy w rekach więc nie mam pojęcia jak mają się do innych firm pędzli.

      Usuń
  7. Mnie przeraża niklowana końcówka. Wiele osob ma nikiel uczulenie. Ja tez. A ta cena powala na kolana. Osobiście sie nie skusze choc pewnie sa warte swojej ceny. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są warte ale też nie wszystkie modele. Firma MAC trochę taka jest - masa produktów jest rewelacyjna, które warto mieć a część kompletnie nie warta swojej ceny !

      Usuń
  8. Widziałam ten zestaw. Fajnie wygląda, ale gdyby tak jeszcze był z syntetycznego włosia... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pędzelków z Maca nie miałam jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hmm... Mam mieszane myśli co do tych pędzli. Niby ładne trzonki, ale to włosie takie jakieś...
    www.blackarrotmakeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używane bo już je jakiś czas testowałam i myłam. Aczkolwiek za wiele od nowych nie odstają ;)

      Usuń
  11. Też tak mam , że jak kupię komplet pędzli to są te które się lepiej sprawdzają, a inne już są przeze mnie mniej używane. To chyba nie zależy od ceny,ale tak juz po prostu jest

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jak z paletą cieni - jest 10 odcieni a używasz 5 :D

      Usuń
  12. No cóż, za dobre się płaci :D

    OdpowiedzUsuń