sobota, 2 kwietnia 2016

Mineralny róż MAC w odcieniu Warm Soul | Mineralize Blush MAC |

Zazwyczaj staram się nie pisać o nowo zakupionych produktach na blogu.
Jestem zwolenniczką systemu - recenzować dany kosmetyk po jakimś okresie użytkowania lub po prostu jeśli coś się nie sprawdza to o nim nie wspominam i temat odchodzi w zapomniane, każde nowości przeważnie znajdziecie u mnie na Instagramie.

Istnieje jednak grupa kosmetyków, o których warto pisać i warto pokazywać !
Tak było również w każdym innym przypadku róży MAC ,które zakupiłam.
Bo dzisiaj właśnie o nich mowa..

W zasadzie o NIM !

O nowym nabytku jakim jest mineralny róż w odcieniu Warm Soul.



Jeśli posiadasz chociaż jeden róż MAC to z pewnością wiesz,że jest to produkt wart wydania ceny jaką trzeba na niego wydać.



Koszt jednej sztuki zależy od edycji jaki dany odcień prezentuje : Kolekcja Pro Longwear czy też mineralna - ceny tutaj są wyższe ale jeśli wybierzemy coś z 'normalnych' róży wtedy koszt jest niższy. Oczywiście jeśli pojawiają się edycje limitowane to również ceny są wyższe. Ogólnie przedział cenowy waha się od 96zł do 113zł za mineralny. Natomiast jeśli kogoś interesuje system PRO ( bez plastikowego opakowania,tylko sam wkład kosmetyku) wtedy ceny wahają się od 77zł do 81zł ). 

A więc niemało ...

Stad Kochani też ten post i każdy inny z nowo nabytym różem czy bronzerem firmy MAC.

Są to kosmetyki, o których nie słyszałam negatywnych opinii ( poza ceną ), których zużycie graniczy z cudem, są to produkty o niesamowitej wydajności a opakowania ich pozwalają na naprawdę długowieczne użytkowanie.

Stąd też ten pomysł aby pokazywać Wam te produkty tutaj. Sama kupując i wybierając nowy odcień rozpoczynam od 'wygooglowania' go ! To podstawa ...

Kupując kosmetyk i tym bardziej jeśli jest to róż czy bronzer inwestuje swój wybór na kilka lat ! Pamiętajcie,że prawidłowo przechowywany kosmetyk, jeśli dacie mu korzystne dla niego warunki posłuży Wam na lata ! Oczywiście jeśli jest to 'suchy' produkt typu róż,bronzer czy cienie do powiek. Kremowe produkty zawsze likwiduje po dacie przydatności ;)

Róże MAC bo na nich dzisiaj się skupmy, są bardzo przyjazne w pracy,w aplikacji. Pigmentację jeden ma mocniejszą,drugi mniej ale to też jest zależne od jego wykończenia.
Pierwszy swój róż kupiłam dopiero jakieś 3lata temu i pomimo częstego użytkowania nie widać znacznego ubytku. Spotkałam się z opiniami,że dziewczyny po ponad 3 latach użytkowania codziennego wykańczają kosmetyk.

Ja nie należę do grupy osób,które kupują jeden odcień kosmetyku lub jeden rodzaj, wykańczają go a dopiero później zakupują następny.

NIE !

Ja tymi kosmetykami pracuję więc mimo wszystko mam ich sporo i też sporo zakupuję ;)

Natomiast tym razem pierwszy raz kupiłam róż z serii mineralnej - jest ona droższa od zwykłej o 17zł a gramatura jest praktycznie o połowę mniejsza ! Więc okradli mnie z połowy kosmetyku hah a zapłaciłam więcej :D

Mój odcień to Warm Soul .




Oczywiście co zrobiłam wcześniej ? Wygooglowałam go hah

Miałam trzy poza nim inne typy : Melba, Springsheen i Style.
Stwierdziłam,że Springsheen i Style delikatnie idą w strone Orgasmu od NARS'a,którego mam więc się wstrzymam a Melba jest różem matowym na co do końca w danej chwili ochoty mnie miałam.

Padło ma mineralny róż Warm Soul - kosmetyk jest miałki przez co delikatnie się pyli i co może nie być najlepsza oznaką,bo prawdopodobnie już taki wydajny nie będzie :( Jest to odcień,który absolutnie nikomu krzywdy nie zrobi, jest delikatny bardzo subtelny i posiada mini drobinki,których po aplikacji nie widać na skórze. Drobinki dopiero w świetle dziennym na słoneczku uwidaczniają się i można je zauważyć ale nie jest to nic ostrego i wybijającego się na pierwszy rzut oka !





Warm Soul ma beżowo brzoskwiniowy odcień z przebijającą się złotą perłową poświatą. Jego delikatny odcień idealnie stapia się z moją o dziwo bardzo bladą skórą ale myślę,że cera delikatnie muśnięta słoneczkiem to jest coś, co perfekcyjnie będzie się z nim łączyć !





Jesteś bledziochem ? Ten róż idealnie spisze się solo bez bronzera - doda ciepłych nut na twarzy a policzki zostaną rozświetlone i ożywione.

Masz ciemniejszą karnację ? Ten róż pięknie podbije efekt Twojego bronzera - doda mu poświaty a cera nabierze dodatkowej trójwymiarowości.

Jest to róż,który z pewnością powinien przypasować każdemu typowi urody.

Komu może się nie spodobać? 

Jeśli nie lubisz róży z poświatą,z perłą nie jest on dla Ciebie.
Jeśli masz blizny potrądzikowe na twarzy lub cera nie jest jednolicie gładka - nie jest to wykończenie dla Ciebie - lepszy wybór będzie róż matowy. 
Lub jeśli nie lubisz inwestować w kosmetyki i jesteś zwolenniczką systemu - w tej samej cenie mieć pięć innych tańszych produktów to również ten kosmetyk pomiń i wykreśl z pamięci ;)


To już wszystko na dzisiaj Kochane !


Mam nadzieję,że takie posty cieszą się Waszym uznaniem. Myślę,że jest to fajny pomysł aby takie kosmetyki pokazywać i dać możliwość przyszłym nabywca dokładniej i lepiej wizualnie zapoznać się z produktem.

Dajcie znać jakich wykończeń szukacie w różach i jakie róże to Wy polecacie i lubicie.. 

Bardzo dziękuje za poświęcony czas ;) Całuje i ściskam Was mocno ! M :*



25 komentarzy:

  1. Piękny róż, jednak cena skutecznie mnie odstraszyła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odstrasza - to prawda i z tego tez powodu zdecydowałam się na nie dopiero 3 lata temu a nie wcześniej ;)

      Usuń
  2. Jestem mega bladziochem, więc pewnie ładnie ociepliłby mi twarz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz miała okazje być w salonie MAC - spójrz sobie i zobacz na żywo ;)

      Usuń
  3. Mam i bardzo lubię, najpiękniej wygląda na mnie latem kiedy jestem opalona, ślicznie podkreśla wtedy muśniętą słońcem skórę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję,że i u mnie będzie równie piękny efekt ;)

      Usuń
  4. Słyszałam same pozytywne opinie na ich temat.
    Tutaj akurat cena idzie z jakością :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja mam rozswietlacz wypiekany soft and gentle i chyba nigdy mi sie nie skonczy wiec z tym rozem jest bardzo podobnie! kusi mnie ten kolor :) zwlaszcza latem bedzie sie ladnie prezentowal :D chyba kiedys kupie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz a mnie kusi właśnie ten rozświetlacz ale waham się pomiędzy Soft & Gentle a Lightscapade :)

      Usuń
  6. Cena skutecznie mnie odstrasza, poza tym wykończenie rozświetlające, które podbija nierówności cery nie jest dla mnie odpowiednie, wiec na szczęscie dla mojego portfela nie będę chciała go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja każdy róż rozświetlający będzie w takim przypadku złym wyjściem ;)

      Usuń
  7. kusi mnie, ale szczerze mówiąc na rynku mamy piękne róże w niższych cenach, które również są trwałe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację i słyszałam,że Catrice wypuściło niczemu sobie całe trio róży w jednej paletce ;)

      Usuń
  8. Piękny kolor. Aż dziwne, że nie mam w swoim kufrze żadnego produktu MAC.... Takie perełki....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie miałam póki nie miałam możliwości widzieć wszystkich kosmetyków na żywo ! Faktem jest,że wszystkich produktów fanką nie jestem ale jest kilka, które moim zdaniem warto mieć .

      Usuń
  9. Nie przepadam za błyszczącymi różami ,ale kto wie może przyjdzie na nie czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda z Nas ma własne upodobania - ja jestem zakochana w rozświetlaczach i różach czy bronzerach rozświetlających a znam wiele dziewczyn,które właśnie ten efekt omijają z daleka ;) Kwestia cery,upodobań i gustu ;)

      Usuń
  10. Och, uwielbiam takie brzoskwinki <3 Muszę kiedyś kupić coś z Maca, ale stacjonarnie nie mam dostępu, więc muszę czekać na okazję. Co polecasz spróbować na początek? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy co jest Ci najbardziej potrzebne i co jest Twoim priorytetem, usta ? twarz ? kolorówka? Ja proponowałabym zakręcić się w temacie ust - matowe pomadki to jest coś za co bardzo lubię MAC'a ;) Poza tym rozświetlacze są boskie <3

      Usuń
  11. Bardzo ciekawa recenzja, aż miło się czytało:) Osobiście preferuję róże o satynowym lub całkiem matowym wykończeniu. Obawiam się,że ten prezentowany byłby zbyt błyszczący, mam mieszaną, niejednolitą cerę, bałabym się,żeby mi podkreślał niedoskonałości. Niemniej odcień bardzo uniwersalny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może pojawi się coś matowego u mnie w przyszłości co wzbudzi Twoje zainteresowanie :) Ja też lubię maty i satyny ale aktualnie miałam potrzebę na rozświetlenie :D Dziękuję za przemiły komentarz :* Pozdrawiam

      Usuń
  12. Ja już mam swój ulubiony róż. A co do róży maca, to jakoś nie lubię brzoskwiniowych odcieni :)
    Z tych minerlanych róży podoba mi się petal power. Choć dużo osób mówi, że w danity byłoby mi do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdradzisz co takiego skradło Twoje serce ?

      Usuń
    2. Dior Rosy Glow 001 Petale :)

      Usuń