środa, 20 kwietnia 2016

| Peeling Do ust | KIKO Milano | Pielęgnacja ust |

Która z Nas nie chciałaby mieć pięknie wypielęgnowanych ust przez cały rok ?





Myślę,że każda kobieta dba o usta tak samo jak pielęgnuje skórę na twarzy czy ciele ...
To typowe dla NAS ! Kobiet ...


Długo szukałam peelingu do ust jako kosmetyku-produktu w sztyfcie !




Kiedyś uparcie szukałam takiego produktu z firmy ELF ale nigdy nie miałam szczęścia trafić. I miłym zaskoczeniem było kiedy to właśnie w salonie KIKO znalazłam swój typ !

Link do sklepu KIKO

Być w Mediolanie i nie wejść do KIKO ? :D ;) 




Tam napotkacie co róg salony KIKO, wielkie salony z mega dużym wyborem kosmetyków. 




I kiedy na półce dostrzegłam kosmetyk,który nazywał się peelingiem do ust - musiałam go mieć ! 



Wiecie jak czasami kobieta sobie coś umyśli to uparcie dąży aby to zrealizować - na tamten czas był to mój pielęgnacyjny cel :D



Jak peelingowałam swoje usta wcześniej ?


Zazwyczaj był to ręcznik albo szczoteczka do zębów po czym nakładałam grubą warstwę miodu lub po prostu balsamu do ust. Ale od momentu kiedy wiedziałam,że jest coś takiego jak peeling do ust w sztyfcie, wiedziałam,że kiedy nadejdzie czas to coś takiego u mnie się pojawi.

Pierwszy test poszedł szybko bo praktycznie zaraz po zakupie pędziłam do hotelu jak desperatka w celu przeprowadzenia szybkiej akcji :D

Pierwsze wrażenia?

Bardzo pozytywne ! Byłam zaskoczona w jak szybki i efektywny sposób suche skórki i spierzchnięte usta stały się nagle zaróżowione,jędrne i gładkie. Nawilżenie odczuwałam spore już za pierwszym razem ! Wtedy pomyślałam - WOW ! I stwierdzam,iż naprawdę jest to genialny produkt,który DZIAŁA . 



PRZED

PO


Nie stosowałabym go jednak codziennie. U mnie taki zabieg następuje jeśli stwierdzę,że moje usta tego potrzebują bo na co dzień jednak zawsze wracam do starego sposobu ręcznika czy szczoteczki do zębów (mniej inwazyjny lecz skuteczny). Poza tym zauważyłam,że akurat ten produkt strasznie szybko ubywa więc przy bardzo częstym użytkowaniu zapewne już bym go nie miała.

Co Nam daje peeling ust ?


Idealnie gładkie usta to marzenie każdej z Nas. 




Niestety i one z biegiem lat się starzeją. Peeling pomaga nam utrzymać je w dobrej,lepszej kondycji i powalczyć trochę z upływającym czasem. Jednak należy pamiętać aby nie wykonywać go za często - 1 do 2 razy w ciągu tygodnia w zupełności starczy ( jeśli mamy na myśli kosmetyk do tego przeznaczony, peeling typu ręcznik spokojnie więcej ) . Wykonany peeling poprawi ukrwienie naszych warg powodując naturalne ich zaróżowienie. Usta wyglądają jak nówki ! 

Należy pamiętać aby NIE wykonywać peelingu ust kiedy : mamy opryszczkę czy mocno podrażnione usta bądź otwarte zadrapania czy rany .


Co mówi producent o moim bohaterze?



Delikatny peeling do ust, w sztyfcie. Dzięki specjalnym kryształkom zawartym w formule łagodnie złuszcza usta, pozostawiając je gładkie.
Miękka i innowacyjna konsystencja zapewnia skórze uczucie pełnego komfortu.
Praktyczny sztyft umożliwia idealną aplikację, ułatwiając precyzyjne i dokładne złuszczanie. Naskórek jest wygładzony i gotowy do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych.

Hipoalergiczny - specjalnie opracowana formuła dla zminimalizowania ryzyka alergii.
Nie zatyka porów.
Nie zawiera parabenów.

Rezultaty:

Skóra ust, pozbawiona zanieczyszczeń i martwych komórek, odzyskuje blask i miękkość. Lip Scrub zapobiega wysychaniu i pierzchnięciu naskórka ust.

Skład :


OCTYLDODECYL STEAROYL STEARATE, BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER (BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA) BUTTER), POLYLACTIC ACID, CERA ALBA (BEESWAX/ CIRE D'ABEILLE), HYDROGENATED POLYISOBUTENE, POLYBUTENE, POLYETHYLENE, OZOKERITE, COPERNICIA CERIFERA CERA (COPERNICIA CERIFERA (CARNAUBA) WAX/ CIRE DE CARNAUBA), GLYCERYL DIBEHENATE, AROMA (FLAVOR), TRIBEHENIN, GLYCERYL BEHENATE, SODIUM SACCHARIN, DIETHYLHEXYL SYRINGYLIDENEMALONATE, TOCOPHERYL ACETATE, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, PENTAERYTHRITYL TETRAISOSTEARATE +/- CI 15850 (RED 7).



Podsumowanie :


Jasne,że możemy kupić gotowy kosmetyk w formie peelingu ale musimy również zdać sobie sprawę z faktu,iż taki peeling możemy same przygotować w zaciszu domowym. Użyj chociażby zwykłej wazeliny z dodatkiem cukru i wykonaj delikatny masaż warg taka mieszanką - nic nie kosztuje a prawdopodobnie uzyskasz taki sam efekt jak i kosmetykiem za czasami i 50zł (jak nie więcej).  


Czy ponowie zakup ?




Myślę,że tak ale wtedy będę chciała spróbować innej firmy. Dla porównania ... Nie jest to 'mus' dla mnie ! Jest to zbędny dodatek,który owszem ułatwia życie, pomaga i spełnia swoja rolę aczkolwiek jest absolutnie zbędny bo tak jak wspominałam można taki kosmetyk przygotować samemu w domu używając domowych łatwo dostępnych składników. 



Fajnie jest poznać coś dla nas nowego, zobaczyć działanie i efekty jakie może ' to coś' dać. Nie ukrywam,że jest to dodatek dla Nas kosmetykoholiczek,który jest ciekawy z perspektywy marketingowej ! Po prostu chcemy wiedzieć jak działa i czy działa ;) 

Kochane a jak jest z Wami ? Przekładacie swój rytuał pielęgnacyjny również na usta ? 



Pozdrawiam i do następnego M :)

7 komentarzy:

  1. mnie bardzo kusi peeling Jeffree Star Cosmetics <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja lubię pomadkę peelingującą Sylveco , ale ta wygląda kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jest kuszaca ;) a jak jest z pomadką z Sylveco ? Jest wydajna ? Bo Ten sztyft z KIKO jest średnio wydajny :(

      Usuń
  3. Bardzo lubię peelingi do ust, często robię takie sama i sprawdzają się tak samo jak i ten z Kiko ponieważ testowałam obie wersję :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja również ale zawsze jakoś opierałam się na tych domowej roboty. Ten kosmetyk to mój pierwszy peeling do ust ever :D

      Usuń
  4. Bardzo chętnie bym wypróbowała jakiś peeling w pomadce ;)

    OdpowiedzUsuń