sobota, 30 kwietnia 2016

| Ulubieńcy miesiąca KWIETNIA 2016 | The Body Shop | MakeUp Revolution | KIKO Milano | Agatha Ruiz De La Prada |

Hej Dziewczyny

Dzisiaj nie chciałabym powielać swoich ulubieńców bo jakoś tak się stało,że nic nowego godnego wyjątkowej uwagi nie wpadło mi ręce a też nic innego niż w poprzednich miesiącach nie używałam i zostałam wierna 'starym' sprawdzonym nawykom.

Wszystko to ze względu na brak czasu na wszystko, na szukanie nowości, na testowanie, na publikowanie a nawet instagram odpuściłam w tym miesiącu - niedobrze ! :D

W Maju koniecznie muszę się bardziej zorganizować bo zginę marnie ;)

Kochane dzisiaj chciałabym zwrócić Waszą uwagę na produkty,które naprawdę warto mieć, które działają i które na pewno przydadzą się w sezonie urlopu, który to zbliża się wielkimi krokami !

Zapraszam :*



Ajjj dobrnęliście do upragnionej Majówki 2016 r <3



Zazdroszczę ;) !

A jeśli Majówka to i krótkie wypady.

Jeśli krótkie to oznacza mały bagaż i co za tym idzie cenne każde wolne miejsce !

Sama jestem po wyjeździe,szukałam w swoich kosmetykach produktu,który :

A - zastąpi mi 3 inne
B - oczywiście zajmie najmniej miejsca jak tylko to możliwe
C - dobrze by było gdyby ważył co najmniej jak piórko :D 

Znalazłam !

Co prawda dla Was przygotowałam dwie wersję ale obie bardzo do siebie podobne, tanie i naprawdę przydatne jeśli chodzi o podróżowanie !

Nie wiem jak Wy ale ja będąc na wakacjach,krótkich urlopach czy wypadach za miasto staram się zabierać najmniej kolorowych produktów jak tylko się da a kosmetyki pielęgnacyjne przelewam w mini buteleczki tzw próbki. Wszystko po to aby zyskać potrzebny produkt ale przy jak najmniejszej wadze i rozmiarze.

Oczywiście nie wyobrażam sobie makijażu bez bronzera,różu i rozświetlacza więc staram się wszystkie te produkty mieć w jednej małej zgrabnej paletce.

I tutaj pierwsze moje propozycje,których zakupu nie pożałujecie a oko nacieszają maksymalnie jak tylko się da ;)


Mini paletki - może nie pałają luksusem ale gwarantują bardzo naturalny wygląd na skórze i trwałość,która spokojnie może konkurować z produktami o znacznie wyższej cenie . Cena - powala, jakość - powala wiec czego chcieć więcej.


MakeUp Revolution Sculpt & Contour Zestaw Fair 

Uwielbiana przeze mnie paletka,która jest absolutnie nadużywana !

Mega pigmentacja !


Przepiękne odcienie :


Naturalny wygląd na skórze :


To główne trzy atuty,które cechują ten produkt.

Kolor bronzera - jest to odcień ciepłej mlecznej czekolady z przebijającymi pomarańczowymi tonami. Jeśli wybierając bronzer kierujesz się chłodnym odcieniem - to nie będzie to Twój kolor ! W palecie wydaje się być bardzo pomarańczowy aczkolwiek zaaplikowany na skórze wygląda bardzo naturalnie - co mam nadzieję, widać na zdjęciu. Ponadto puder jest tak mocno napigmentowany,że naprawdę trzeba być ostrożnym aby nie narobić sobie 'kuku' na policzkach. Ja ledwo dotykam produktu pędzlem po czym jeszcze bardzo mocno strzepuje nadmiar z pędzla. Minusem może być jego pylenie się w trakcie kontaktu z pędzlem. Produkt sam w sobie jest bardzo miałki przez co nabrany w nadmiarze na pędzel i nie strzepany przed aplikacją może osypać się i wylądować np. na bluzce .


Rozświetlacz - sam w sobie przepiękny i dający cudowny efekt na policzkach <3 Zero drobinek,czysta perła ! Moim zdaniem powinien posiadać cieplejszy ton aby podpasował do całości palety. Bronzer ciepły,róż ciepły a rozświetlacz wpadający w chłodne tony. Nie jest 100% zimnym kolorem ale jednak posiada takie pontony.


Odcień różu - jeśli widziałaś i wiesz jak wygląda kolor Orgasmu z NARS'a to prawdopodobnie będzie to Twoje pierwsze skojarzenie jeśli chodzi o ten odcień ! Dla mnie - najpiękniejszy odcień różu jaki można stworzyć ! Daje Nam wszystko - piękno,elegancję i delikatność w jednym. Kolor różu i jego złoto-opalizujący efekt stwarza przepiękną tafle na policzkach dzięki której nie potrzebujemy dodatkowego rozświetlenia. Róż sam w sobie zastąpi nam i róż i rozświetlacz.

Poniżej wrzucam róz NARS'a w odcieniu Orgasm - prawda,że podobne ? A cena nie do porównania !




No właśnie co z ceną ?

Cena całej palety z trzema produktami rewelacyjnej jakości to uwaga - 17.50zł !
Dostepna : LINK DO SKLEPU

Rimmel - Paletka do konturowania twarzy Kate Sculpting & Hightlighting Kit

Dostępne w trzech odcieniach :

1 - mój odcień, 2 - dla ciemniejszych karnacji z różem typu Orgasm z NARS'a, 3 - dla jasnych karnacji z cieplejszym odcieniem bronzera.


Mój odcień to 002.



Testowana u mnie przez cały mój pobyt w Mediolanie spisała się na 5+ ! Nie powala pigmentacją ale odcienie w niej są jak najbardziej przepiękne i bardzo twarzowe.Wspaniale modelują twarz i dają bardzo naturalny efekt,który w zależności od upodobań - można budować mniej bądź więcej. Moja wersja dedykowana dla bladolicych blondynek.





Kolor bronzera - bardzo jasny,praktycznie ciężki do przesadzenia odcień jasnej mlecznej czekolady ze złotymi mini drobinkami w sobie. Odcień bardziej opalizuje złotem niż się nim iskrzy ale to tylko na jego zdecydowany plus.  Niestety pigmentacja nie powala co jest minusem jak i plusem dla osób mających ciężką rękę do bronzerów ;) Jest jeszcze druga wersja paletki,która ma w sobie odcień bronzera na takim samym poziomie jasności ale znacznie cieplejszy z różem w odcieniu cukierkowego opalizującego różu.


Rozświetlacz - subtelny i bardzo delikatny. Ciepły odcień ze złota poświatą.


Róż - odcień ciepłej brzoskwini. Puder jest matowy.

Cena palety to okolica 40zł. Rimmel często jest w promocjach różnego typu więc myślę,że jest do wyhaczenia za znacznie niższą cenę.

Jedyna kwestia palety Rimmel jest taka,że nie wiem dlaczego na polskich stronach wyskakuje mi dostępna tylko w dwóch wersjach. Hmmm dajcie znać czy posiadacie jakieś informacje na jej temat jeśli chodzi o zakup stacjonarny np. w Rossmannie ?

Jeśli to Ulubieńcy to i nie mogę nie wspomnieć o różu i w sumie moim najnowszym nabytku,o którym już powstał osobny post KLIK


Jest to mineralny róż od MAC. Uwielbiam go <3



O kolorowej nowości,którą przywiozłam ze sobą z Mediolanu jest mineralny cień do powiek z KIKO w odcieniu 03 Pop Brown. Mój pierwszy jeśli chodzi o kosmetyk mineralny do oczu.



Wrażenia z użycia mineralnego cienia ?

Jednak wolę prasowane - co nie oznacza,że kolor i efekt jaki daje na powiece powala ;)




To co jest bardzo fajne w samym opakowaniu to to,że wieczko posiada dodatkowe wgłębienie,które wchodzi w 'dziurę' gdzie znajduje się cień przez co nic nam się nie wydostaje ani na siateczkę ani nie prószy po opakowaniu.


Dostępny stacjonarnie w sklepach KIKO Milano oraz polskim sklepie internetowym LINK DO SKLEPU 

Na sam koniec zostawiłam sobie trzy produkty z kategorii pielęgnacyjnej,które używam od wieki wieków. Niestety dwa z nich i dla mnie ciężko dostępne !


O mojej stałej i niezmiennej miłości jaką jest mania używania masła do ciała z The Body Shop o każdym możliwym zapachu jest wielka. Tak wielka,że mogę spokojnie napisać,że jestem od nich uzależniona. Żaden inny balsam,masło i nic innego nie daje mi takiego uczucia nawilżenia i odnowy mojej skórze na ciele jak masła z TBS. Oczywiście zawsze wyhaczam je na promocjach wszelkiego typu bo jeśli jest możliwość zakupu czegoś za mniejsze pieniążki - to dlaczego by z tego nie skorzystać ;)


Gorąco mogę polecić każdą odmianę tych masełek. Miałam już praktycznie każdy możliwy zapach,absolutnie nie do przebicia jeśli chodzi o intensywność zapachu podczas i po aplikacji, działanie samego produktu jak i szybkie wchłanianie bez lepkiej warstwy,którą inne balsamy potrafią czasami zostawić.


Ograniczam się teraz do jednej sztuki i ewentualnie drugiej w zapasie ale był czas kiedy miałam ich blisko 7 i potrafiłam zużyć wszystkie w bardzo szybkim czasie.   Teraz to duże opakowanie starcza mi na blisko 2 miesiące czasu.


Ostatnimi a zarazem bardzo ciężko dostępnymi produktami są perfumowane wazeliny do ust Agatha Ruiz De La Prada.


Posiadam dwie ale jest ich całe mnóstwo. Kupuję zawsze na lotnisku w Kopenhadze i niestety nigdzie indziej poza, ich nie spotkałam :( A szkoda bo jest to rewelacyjny produkt,który stoi zawsze u mnie przy łóżku i jest nieodłącznym rytuałem jeśli chodzi o wieczorna pielęgnacje. Zarówno ja jak i mój mąż uwielbiamy tego typu rozwiązanie bo daje niesamowity komfort przesuszonym wargą jak i doskonale natłuszczają usta bez efektu sklejania ust. Ta wazelina pozostawia tłusta warstwę na ustach ale nie jest to ciężka,lepka warstwa,która jest mocno wyczuwalna na ustach. Idealna na wieczorną pielęgnację przed spaniem.


Tutti Frutti mój faworyt ! Kojarzycie gumy do żucia Barbie albo stare Turbo ? Tutti Frutti dokładnie ma ten sam zapach,który nie dość,że jest wyczuwalny podczas aplikacji to już w trakcie noszenia macie wrażenie jakbyście taka gumę właśnie żuły. Cos niesamowitego ! Jest to Hiszpańska marka a cena wazeliny kreci się w okolicy 20zł.

Kochane to wszystko jeśli chodzi o dzisiejszy post. Mam nadzieje,że w MAJU będę bardziej zdeterminowana i zorganizowana niż dotychczas. Kwiecień nie zaliczam do miesięcy gdzie tryskałam energią, a wszystko to przez wiosenne przesilenie - jeśli takie zjawisko w ogóle ma miejsce w realiach życia ;) Odczuć można to było przez moja obecność tutaj a w zasadzie jej braku. Życze sobie i Wam sporo energii w miesiącu MAju, pogody ducha i dużo dużo uśmiechu.

 

Dajcie znać jacy są Twoi ulubieńcy, co skradło Twoje serce w Kwietniu ?

Buziaki i do następnego M :*

10 komentarzy:

  1. Zaciekawiła mnie ta paleta do konturowania Rimmela, mimo dość subtelnej pigmentacji, odcienie faktycznie są bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak i nie wspomniałam o tym w poście ale sama kasetka jest wykonana z dosyć wysokiej jakości plastiku więc spokojnie można ją zabierać w podróż bez obaw,że coś pęknie. Natomiast ta z MUR jest delikatniejsza.

      Usuń
  2. jak zobaczyłam róż od razu wiedziałam ze to warm soul :) choruje na niego i chyba sie skusze :) jest taki dosc uniwersalny a zaraz piekny ;) zazdroszcze ze go masz a ja jeszcze nie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie jest przepiękny ! Gorąco Ci go polecam bo odcień jest uniwersalny i bardzo dzienny ;)

      Usuń
  3. Trio od Rimmel jest piękne <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmm no akurat niczego nie znam, ale niektóre chętnie bym wyprobowala :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Paleta do konturowania z MUR faktycznie bardzo ładnie wygląda :)
    Żadnego z tych produktów nie miałam nigdy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja tradycyjnie kosmetyk pielęgnacyjny.Od zawsze mam problem z cieniami pod oczami,stosowalam juz miliony kremow i zeli pod oczy i efekty byly raczej srednie.Przypadkiem nstrafilam na krem Balance Active Formula Snake Venom Eye Cream i rewelacja, w skladzie jest betaina, ekstrakt z różeńca górskiego, wyciag z drodzy i neuropeptyd nasladujacy dzialanie jadu węża. Widzialam na polskim eBayu ze jest dostepny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm wydaje się być interesujący ;)

      Usuń
  7. I ekologiczne kosmetyki polskiej firmy Sylveco. Goraco polecam!! ����

    OdpowiedzUsuń