środa, 25 maja 2016

| MAC Cosmetics Vibe Tribe Collection Summer 2016 |

Hej Kochane ...


Nowa letnia kolekcja MAC'a zachwyciła i podbiła moje serce. 
Nigdy wcześniej nie sprawiłam sobie nic z limitowanych kolekcji firmy i nawet nie wiem dlaczego. Czasami najzwyczajniej nic mi nie pasowało a czasami nie dysponowałam 'wolną' gotówką żeby poszaleć.

Tym razem szukałam nowego bronzera w celu ocieplania twarzy i dekoltu. Szukałam czegoś z poświata ale nie z drobinkami. Matowych bronzerów po zimie mam już dość i czas przerzucić się na coś świetlistego i promiennego ;)

Dzisiejszym postem pokrótce przedstawię Wam całość kolekcji jak i przybliżę mój zakup - bronzer w odcieniu Golden Rinse. 

Zapraszam :*




Nowa kolekcja zachwyciła mnie nie tylko samymi produktami ale i całą aurą wokół kolekcji.
Ma ona nawiązywać do czasu letnich plenerowych imprez. Muzyczne festiwale to główny motyw !


Mój wybór padł na przepiękny bronzer idealnie stworzony do opalania twarzy czy dekoltu . 


Tak jak wspomniałam na początku,szukałam czegoś co da błysk i blask bez efektu drobinek. 
Błysk i blask na opalonej skórze latem dodatkowo podkreśli opaleniznę lub po prostu dla bladych osób ją 'poudaje' . Warto latem sięgać po bronzery w cieplejszym odcieniu i nie musi być to puder typowo w podtonach pomarańczu !  Taki kosmetyk doda naszej cerze kopa - zdrowego kolorytu o mega naturalnym efekcie, jeśli dobierzemy odpowiedni odcień. Dlatego nie bój się sięgnąć po bronzer nawet o czerwonych podtonach bo może w opakowaniu kosmetyk wyda Ci się kompletnie nie do użytku ale na skórze da bardzo naturalny efekt zdrowej opalonej skóry. 

Osobiście uwielbiam rozświetlenie na twarzy dlatego szukam zawsze róży czy bronzerów właśnie o wykończeniu satynowym bez drobinek.

W myślach mam bronzer firmy Golden Rose,który to zachwalany i polecany głównie przez Maxineczkę nadałby się idealnie ! No cóż nie mam obecnie możliwości jego zakupu i muszę poczekać do lata !

To właśnie takiego efektu szukałam w salonie MAC - rozświetlenia !

Jestem w posiadaniu już jednego pudru brązującego,którego używam tylko w ciepłym okresie i jest to MAC Bronzing Powder w odcieniu Refined Golden. 



Jest to ciepły matowy bronzer z widocznymi złotymi drobinkami ale on już sięga powoli dna więc skusiłam się na nowy Studio Sculpt Defining Bronzing Powder w odcieniu Golden Rinse - limitowany odcień z kolekcji Vibe Tribe,która to niebawem zawita do polskich salonów MAC !




Przecudowny ciepły jasny odcień czerwonego brązu. Posiada w sobie delikatna nutę jasnej cegły z delikatna poświatą. Dla mojej jasnej jeszcze nieopalonej cery pasuje idealnie i bardzo naturalnie.


Aplikuję go dużym pędzlem do pudru i omiatam boczne partie twarzy,czoło i dekolt. Absolutnie naturalny efekt muśniętej słońcem skóry.

Dla osób o ciemniejszej karnacji niż moja jest ciemniejsza wersja Delphic aczkolwiek dla mnie była zbyt intensywna.

Dla dziewczyn,które nie lubią blasku i błysku w bronzerach jest i mat więc warto prześledzić całą kolekcję.

Z wielką chęcią skusiłabym się i na pomadki ale mój portfel nie czułby się najlepiej bo owy puder kosztował mnie 250 koron duńskich więc granice 130 zł - a więc sporo.

Warto wspomnieć,że puder przychodzi o pojemności tylko 7g, gdzie normalny kosmetyk nielimitowany posiada 10g produktu. Więc ponownie okradli mnie na 3g kosmetyku hah :D

No ale za to opakowanie ładne i rzucające się w oczy wykonane z bardzo lekkiego plastiku.

Poniżej wrzucam Wam ceny nowości,które niebawem pojawią się w polskich salonach MAC. Ceny i nazwy z zagranicznej strony więc sprawdźcie mniej więcej po ile stoi Euro i przeliczajcie ;)


MAC Vibe Tribe Summer 2016 Collection

Vibe Tribe Lipstick – €21.00


  • Tanarama – pale beige with golden shimmer (frost)
  • Arrowhead – bare nude (matte)
  • Painted Sunset – bright orange-red (amplified)
  • Pure Vanity – pale peach nude (lustre)
  • Hot Chocolate – dirty plum (satin)

Patentpolish Lip Pencil – €23.00


  • Tumbleweed – soft nude
  • Teen Dream – bright pinkish coral matte
  • Caravamp – reddish-orange
  • Desert Evening – clear with pearl (online exclusive)
  • Rio Grande Romance – bright fuschia

Powder Blush – €24.50


  • Modern Mandarin – red-orange (satin)
  • Adobe Brick – burnt red (satin) (online exclusive)

Cream Colour Base – €22.00


  • Yellow Topaz – light golden champagne

Call of the Canyon Eye Shadow x 4 Palette – €43.00

  • Call of the Canyon – frosty off-white (veluxe pearl)
  • Fool’s Gold – dirty olive gold (frost)
  • Summer Sun – frosty peach orange (frost)
  • Thunderbolt – dark charcoal with gold pearl (lustre)

Wild Horses Eye Shadow x 4 Palette – €43.00

  • Wild Horses Brule – soft creamy beige (satin)
  • Charcoal Brown – muted taupe brown (matte)
  • Wild Horses – deep espresso (satin)
  • Blue Mesa – deep turquoise (satin)
Pierwsza to : Call of the Canyon , druga to : Wild Horses 

Technakhol Eye Liner – €17.50


  • Snowed In – light peach off white
  • Broque – deep brown
  • Take the Plunge – deep ocean blue

Bronzing Powder / Matte Bronze Bare Shouldered Bronze – €30.00


  • Refined Golden – finely spun golden with soft pearl (online exclusive)
  • Firebrush – reddish bronze with golden sparkles

M·A·C Studio Sculpt Defining Bronzing Powder – €33.00


  • Delphic – coppery bronze with gold sparkles
  • Golden Rinse – light brick reddish bronze with fine shimmer

Gleamtones Powder – €35.00


  • Dunes at Dusk – multi-colour

M·A·C Studio Nail Lacquer – €11.00

  • Blazing Hot – bright orange (cream)
  • Skin – light peach beige (cream)

Brushes

  • 125 Split Fibre Dense Face – (€38.00)
  • 127 Split Fibre Face – (€38.00)
  • 228/226 Double Ended (€39.00)

Makeup Bag




  • Painted Desert Makeup Bag 1 (€30.00)
  • Painted Desert Makeup Bag 2 (€28.00)


Kochane to już wszystko na dzisiaj !

Mam nadzieję,że zainteresowanym limitowanymi kolekcjami MAC'a nieco przybliżyłam każdy produkt. A a na pewno niektóre z Was pokusiłam hah :D
Muszę całym serduchem przyznać,że widząc na żywo i 'macając' każdy produkt jestem pod ogromnym wrażeniem ! Cen oczywiście też hahaha :D

Buziaki i do następnego M :*

7 komentarzy:

  1. Ta kolekcja jest przepiękna <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Zakochałam się w szacie graficznej tej limitowanki <3 Azteckie wzory na pastelowym tle - wow, to wygląda bosko! A bronzer ma dość nietuzinkowy kolor, koniecznie pokaż go w akcji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przygotować osobny post z makijażem przy użyciu ostatnio recenzowanych kosmetyków.

      Usuń
    2. Azteckie wzory? Co Ty wygadujesz dziewczyno. To jest wzór należący do meksykańskiego plemienia navajo.

      Usuń
  3. Ja już nie ogarniam nowości maca :D

    OdpowiedzUsuń