czwartek, 30 czerwca 2016

Guerlain Meteorites Perles Iluminating Powder

Jako totalna fanka rozświetlenia na twarzy nie mogłam pominąć Meteorytów od Guerlain, legendarnego pudru, o którym krążą historie te mniej i te bardziej pochlebne ...

Za każdym razem kiedy tylko byłam w perfumeriach - podchodziłam,podziwiałam i marzyłam.

Był to produkt swego czasu nieosiągalny dla mnie cenowo. Mimo to nie rezygnowałam z myśli,że kiedyś na pewno po niego sięgnę  !

No i jest <3

Zapraszam Was dzisiaj w świat moich 'kulek szczęścia'.



To prawda cena jest zaporowa i przywraca o zawrót głowy. Guerlain jest marką selektywną więc nic dziwnego,że ceny ich kosmetyków są wysokie. Płacimy za markę,opakowania a w tym konkretnym przypadku za jakość kosmetyku.



Nigdy nie byłam w posiadaniu 'starej' wersji Meteorytów. Swoją kupiłam stosunkowo niedawno więc nie jestem w stanie porównać formuły pudru. Opinie dzielą się na te,które potwierdzają jednakową jakość produktu, natomiast inne mówią o zmianie formuły na gorszą. Nie mnie oceniać ...





Ale na pewno każdej z Was nasuwa się pytanie czy za tą zawrotną kwotę dostajemy jakość produktu na tym samym poziomie ?


Kochane ciężko mi oceniać za każdą ich użytkowniczkę więc opinia opiera się na moim odczuciu.

Nie ma drugiego tak kosztownego produktu,na który zakup bym się zdecydowała przy jakiś dodatkowych pieniążkach. Ten był zawsze jako jedyny ...

Meteoryty dla mnie są w pewnym sensie legendą kosmetyczną,o której zawsze myślałam aby pojawiły się w mojej osobistej kosmetyczce. Wiele się na ich temat naczytałam i chyba żadna negatywna opinia nie oddaliła mnie od myśli zakupu.

Póki co myślę,że kosmetyk jest wart większych pieniążków ale kwota, którą płacimy za puder to stosunkowo za duzo moim zdaniem. Opakowanie,zapach i cała aura Meteorytów naprawdę sprawiają wrażenie luksusu ... No ale w takiej cenie - dziwne gdyby było inaczej.



Tak w zasadzie nie jestem Wam wstanie opisać efektu jaki dają na twarzy. Jest to coś ciężkiego do opisania ... Produkt tak zmiękcza makijaż powodując wygładzenie i ujednolicenie skóry,że czasami mam wrażenie,iż można efekt ten porównać do filtrów,które stosujemy kiedy wykonujemy selfie na instagramie .



Po pierwszym użyciu byłam totalnie w szoku . To bardzo fajne uczucie kiedy jesteście zadowolone z produktu,na który wydało się sporo i obojętnie czy to będzie kosmetyk czy po prostu rzecz . Od razu nazwałam je 'kulkami szczęścia' - obojętnie na jaki podkład je aplikuje za każdym razem w duchu mówię głośne - WOW !



I tutaj przychodzę do Was z fotografiami,które nie oddadzą niestety realnego wyglądu czy różnicy jaką możecie zauważyć na żywo. Więc polecam każdej zainteresowanej osóbce po Prostu przejść się do perfumerii i poprosić o makijaż z ich użyciem.


Meteoryty u mnie na czystej skórze :






Sam podkład : i oczywiście tylko brwi i tusz do rzęs, delikatna kreska również ;)






Meteoryty u mnie na podkładzie:








Wszystkie widoczne na zdjęciach duże brokatowe drobinki pochodzą z białych perłowych perełek,które wedle gustu można wyeliminować z opakowania bądź też zostawić. 


Filozofia kosmetyku :


Meteroryty mają za zadanie być tym ostatnim krokiem w makijażu twarzy pomijając bronzer,róż itd. czyli spełniają zadanie rozświetlającego pudru wykańczającego.

Jest taka możliwość aby aplikować go również na 'gołą', nieumalowaną czystą skórę aczkolwiek wtedy efekt jest najmniej widoczny.

Jeśli szukasz pudru,który wykończy makijaż ale doda promiennego wyglądu skórze i młodzieńczego blasku - JEST TO KOSMETYK DLA CIEBIE.

Natomiast jeśli preferujesz matowe wykończenie i zależy Ci bardziej na zagruntowaniu podkładu - NIE JEST TO DOBRY WYBÓR .

Nie traktuj też Meteorytów niczym rozświetlacz sam w sobie - rozczarujesz się, jest to nic innego jak porządny puder wykańczający z efektem rozświetlenia ale nie można go mylić z rozświetlaczem.


Meteoryty występują w trzech odcieniach :


01 Teint Rose/ 02 clair - idealne dla jasnej karnacji. Znajdziemy w środku różowe i liliowe kulki mające za zadanie odświeżyć cerę, beżowe złote dodające blasku, zielone korygujące zaczerwienienia. Biała perła daje widoczne rozświetlenie a więc posiada w sobie drobinki, delikatny brokat.

02 Teint Beige / 03 Medium - nadające się za równo dla jasnej jak i ciemniejszych karnacji. Różnica taka,że te nie zawierają kulek zielonych.

03 Teint Dore / 04 Dore - idealne dla ciemnych karnacji. Tutaj przewaga kulek bezowych i brązowych.





Komu polecam kosmetyk :


- Jeśli zależy Ci na promiennym wyglądzie skóry a co za tym idzie satynowym wykończeniu makijażu z widocznym minimalnym rozświetleniem - jest to puder dla Ciebie.

- Masz cerę suchą,normalną lub dojrzałą ten puder będzie Twoim przyjacielem. Nie pozostawia nadmiernej pudrowości na skórze co wiele pudrów robi przez co nie obciąża skóry i pozostawia najbardziej naturalne wykończenie.

- Zależy Ci na delikatnym skorygowaniu niedoskonałości skóry, zaczerwienień i poszarzałej skóry - ten puder pomoże Ci to dodatkowo zamaskować,zneutralizować.


Kto może omijać produkt szerokim łukiem ?


- Posiadaczki cer tłustych - puder nie daje zmatowienia i nie przedłuża znacząco trwałości podkładu.


Kochane jest to na pewno dodatek w Naszych kosmetyczkach z wysokich półek,którego zakupu pewnie wiele kobiet nie jest w stanie zrozumieć. Więc i ta recenzja nie jest dla wszystkich.


Jeśli kiedykolwiek rozważałaś zakup Meteorytów to ja będę tą osobą,która na pewno popchnie Cie w stronę zakupu.

Na 5 możliwych gwiazdek daje 4 !

Odejmuję oczywiście za cenę ;)


To już wszystko na temat Meteorytów - ja jestem zauroczona bardzo. Mam nadzieję,że nic się w tym temacie nie zmieni.

Daj znać czy interesowałaś się ich zakupem ...

Poza tematem kosmetycznym, zbliżają się wakacje, czas urlopu i dla mnie - prawdopodobnie bez kontaktu przez cały lipiec niestety. Wyjeżdżam w rodzinne strony bez dostępu do całodobowego internetu .

Życzę Wam cudownych pełnych słoneczka wakacji !

Do następnego w Sierpniu :*


.

21 komentarzy:

  1. No nie powiem fajnie się prezentują i zdaje sobie sprawę, że na żywo wygląda to jeszcze lepiej :) Lubię taki naturalne rozświetlenie skóry <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Orłem w robieniu zdjęć nie jestem a szkoda bo w tym przypadku byłoby co pokazać ;)

      Usuń
  2. Marzą mi się, tylko jeszcze cena mnie odstrasza :) wyglądają cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. macałam je kiedys w douglasie i bardzo mi sie efekt spodobal :) podchodze do tego tak samo jak Ty, to takie male kosmetyczne marzenie :D chcialam zamowic je na iperfumy bo tam sa za 189 ale boje sie ze moga byc podrabiane ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na iperfumy zamawiam perfumy i nigdy nie zdarzyło się żebym zamówiła podrabiany produkt więc nie wydaje mi się,że mogą być podrabiane.

      Usuń
  4. Marzą mi się te magiczne kuleczki, ale jako posiadaczka przetłuszczającej się cery jakoś tak obawiam się tak drogiego zakupu, żeby później puder nie wzbudzał mojego zachwytu, albo najzwyczajniej w świecie nie sprawdził się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tłusta cerą bym się zastanowiła albo posiłkowałabym się wcześniej jakimś pudrem bardziej utrzymującym makijaż w ryzach i matującym.

      Usuń
  5. Nie miałam ich, ale tak jak piszesz - są legendą kosmetyczną :) ja jednak nie czuję potrzeby żeby je mieć, są dla mnie za drogie. Niemniej widzę efekt u Ciebie, wyglądają świetnie na twarzy :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wizualnie meteoryty prezentują się przepięknie. Sam kosmetyk jest kultowy - ale jestem posiadaczką cery mieszanej ze skłonnością do przetłuszczania się i ten produkt raczej by mi nie odpowiadał :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam na pewno nie, chyba że posiłkowałabyś się dodatkowym matującym pudrem co trochę mija się z celem ale każdy musi wiedzieć czego potrzebuje w makijażu - jeśli czujesz,że jego właściwości są niewystarczające dla Cb to faktycznie nie warto ;)

      Usuń
  7. Ślicznie prezentują się te kuleczki na Twojej twarzy... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje marzenie! Również jestem fanką rozświetlaczy i wszelakiego rozświetlenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ehhh ta aura rozświetlaczy <3 Fajna sprawa :)

      Usuń
  9. Twoja buzia z użyciem tego kosmetyku prezentuje się prześlicznie! Świeżo, lekko i dziewczęco. Czuję, że to produkt nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Marzę o nich, Twoja twarz wygląda na ładnie rozświetloną. Też uważam , że są bardzo drogie. W mojej kosmetyczce jest już kilka luksusowych produktów jednak ciągle biję się z myślami czy rzeczywiście potrzebuję tych perełek.

    OdpowiedzUsuń