środa, 17 sierpnia 2016

| INGRID Cosmetics ideaLUMI NUDE Luminous Foundation Long Lasting Podkład Rozświetlający SPF 10 | Recenzja Produktu |





Jakiś czas temu wpadłam przypadkiem na markę kosmetyczną Ingrid. Miałam okazję już testować inny produkt tej firmy, również podkład. Wtedy z zaskoczeniem bardzo pozytywnym kosmetyku postanowiłam,że czas rzucić się na inną zdobycz a kiedy lato zbliżało się wielkimi krokami zamówiłam podkład rozświetlający Ingrid . 

Za mną już ponad połowa zużytego produktu ...

Czy i tym razem padł dobry wybór ?

Zapraszam do recenzji kosmetyku. Poniżej znajdziesz zdjęcia samego podkładu,koloru jak i moje zdjęcia przed i po aplikacji podkładu !



Podkład znajdziemy w dosyć ciężkiej szklanej buteleczce z pompką,która u mnie działa bez zarzutu.


INGRID Cosmetics ideaLUMI NUDE Luminous Foundation Long Lasting Podkład Rozświetlający SPF 10 to podkład,którego konsystencja wydaje się być bardzo zbita. Nie jest to produkt lejący się a wręcz przeciwnie - sprawia wrażenie dobrze nawilżającego,gęstego kremu ( wizualnie ) .


Odcień,który posiadam to NR 201 NUDE | CIELISTY - powiedziałabym,że jest on bardziej neutralnym ładnym beżem ani o podtonach różowych ani żółtych.


Cena jego to okolica 16zł ( online ) wiec bardzo mało jak za podkład,którego mamy 30ml w szklanej,zgrabnej ładnej buteleczce.  Cena drogeryjna to okolica 20zł - 26zł .

O Czym zapewnia Nas Producent ?



A jak mają się zapewnienia Producenta w rzeczywistości?

Kochane !

Zapewniam Was,że nie jest to absolutnie podkład long-lasting ! Moja cera nie jest ani kapryśna ani wymagająca jakiegoś specjalnego traktowania . Mimo tego kosmetyk jest nietrwały, nie zastyga na twarzy, czuć go zarówno po aplikacji jak i podczas 'noszenia', cały czas ma się wrażenie,że gdyby tylko oprzeć rękę o brodę wszystko natychmiast zostanie Wam na ręce.



No nie jest to fajne ...

Absolutnie nie jest to produkt,który wytrzyma na twarzy wiele godzin. Nie wyobrażam sobie cerę tłusta po aplikacji tego podkładu.

U mnie po ok 3h od aplikacji znacząco już się świecił i nie było to nic w stylu naturalnego 'glow' ale typowej upoconej skóry !

Ponadto nie jest to podkład kryjący jak ponownie zapewnia Nas o tym producent. Ładnie radzi sobie z wyrównaniem kolorytu skóry ale polega kiedy pojawiają się mniejsze zaczerwienienia,piegi czy po prostu drobne niedoskonałości.

Na jego obronę mogę dodać fakt,iż jego cena absolutnie Was nie za boli , nawet jeśli uprzecie się go przetestować ! Posiadaczki cer normalnych bez żadnych problemów i bez specjalnych wymagań powinny być zadowolone.

Podkład na skórze zaraz po aplikacji naprawdę wygląda ładnie, nie podkreśla suchych skórek, nie wchodzi w załamania skóry i ładnie promiennie wygląda na skórze. Więc jeśli szukasz podkładu taniego,który jest Ci potrzebny na niedługi czas to z pewnością przypadnie Ci do gustu.



Posiadaczki cer suchych również powinny być zadowolone z zakupu tego kosmetyku - nie podkreśla porów, nie daje uczucia ściągnięcia i pod względem nawilżenia i konsystencji kosmetyku jest on bardzo komfortowy.

Faktycznie jego wykończenie jest rozświetlające, jednak nie znajdziemy w nim ani jednej drobinki,nawet perły . Na buzi wygląda bardzo lekko i świetliście.

Gdyby tylko był bardziej trwały to mógłby być bardzo fajnym podkładem dla mnie.

Dostepność : drogerie Natura .

Zapach : Praktycznie niewyczuwalny .

Przedstawiam Wam moje zdjęcia przed aplikacją, po aplikacji jak i w pełnym makijażu.

Przed aplikacją :






Zaraz po aplikacji, nieprzypudrowany : lewa strona aplikacja pędzlem,prawa beauty blenderem








Po aplikacji z pełnym makijażem :







I to już wszystko Kochanii na dzisiaj ! Mam nadzieję,że moja skromna recenzja okaże się być pomocna dla potencjalnego kupca. Jeśli skusi Was ten produkt, polecam zakup online ! Ja swój kupiłam na ezebra.pl - KLIK.  W drogeriach natomiast proponuje przyczaić się na czas promocji !  

Daj znać jeśli miałaś przyjemność używania tego produktu - po prostu podziel się swoja opinią na dole w komentarzach ! To zawsze pomaga wielu dziewczynom bo im więcej opinii tym lepiej ;) 

Jeśli testujesz bądź testowałaś ten podkład koniecznie uwzględnij typ swojej cery również .

Za wszystkie komentarze jak zawsze bardzo dziękuje i do następnego M :*


14 komentarzy:

  1. dziewczyną błąd powinno być dziewczynom. Ą liczba pojedyńcza, a om mnoga :))
    Podkład miałam kupić, ale mam cere mieszaną i chyba zrezygnuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Błąd poprawiony ;) Dzięki !

      Usuń
    2. właśnie też mam mieszaną cerę i nie wiem czy kupując ten podkład nie wtopiłabym pieniędzy...

      Usuń
  2. Bardzo ładnie się prezentuje na tym zdjęciu w pełnym makijażu, szkoda, że jest tak nietrwały. ALe cóż, cena adekwatna do jakości tym razem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym razem tak ! Patrząc jednak na jego cenę drogeryjną a więc okolica 26zł to sądzę,że spokojnie znajdziemy inne perełki warte zakupu i jakość przewyższająca ich cenę ;)

      Usuń
  3. Oj nie dla mnie :-P zapchanie gwarantowane :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe,ze i mnie delikatnie pozapychał ! Jeszcze nie wiem który dokładnie bo używałam go naprzemiennie z Clinique :)

      Usuń
  4. Hmmm ja go kupuję za 16 zł... i to jest doskonała cena za bardzo dobrą jakość :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak podkreślałam - każda cera jest inna i ma inne wymagania. Szkoda,że nie zaznaczyłaś jaką masz cerę .

      Usuń
  5. Uwielbiałam Ingrid za Ideal Face i odcien kosci sloniowe, kupiłam nietty osttanio jedno z opakowan i okazał sie byc pomaranczowy - nie wiem czy to bład serii czy zmienili odcien ale teraz boje się znowu dokonywac zakupu bo kolor bardzo ale to bardzo odcina sie od cery;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. IdealFace u mnie również się sprawdził ! I podejrzewam,że chętnie będę sięgała po niego ponownie . Natomiast IdeaLumi już niestety poległ i szansy nie dostanie :D

      Usuń
    2. Ja uwielbiam Ingrid za bazę matującą i redukująca zaczerwienia. Kupiłam ją w promocji, przetestowałam i polecam.

      Usuń
  6. Moja cera źle reaguje na kosmetyki tej firmy. Po godzinie wszystko się roluje, a czoło zaczyna świecić :)

    OdpowiedzUsuń