czwartek, 23 marca 2017

Hity Wizażystów : BEAUTY BLENDER - Cudowne narzedzie do makijażu ?


 Jestem ciekawa co u Was sprawdza się najlepiej przy aplikacji podkładu ! Podejrzewam,że większość z Was jak i ja - stawia na gąbeczkę.

Dzisiaj skupię się na osławionym Beauty Blenderze , co jest w nim wyjątkowego i co sprawia,że jest jedną po najczęściej sięganych gąbeczek w świecie makijażu .

Zapraszam :*


  
Słynny BeautyBlender stworzyła Rea Ann Silva,hollywoodzka makijażystka dbająca o wizerunek topowych gwiazd kina i produkcji telewizyjnych. Miał być idealnym wyjściem przy pracy w telewizji HD. Rea Ann potrzebowała narzędzia,które da jej efekt metody airbrush,jednak w dużo krótszym czasie i bez zbędnych komplikacji. W telewizji ważny jest czas jak i sam efekt  ! Gąbeczka BB zapewnia błyskawiczną aplikację - każda gąbka również, więc  nic dziwnego,że w szybkim tempie podbiła rynek kosmetyczny.

Owalna,lekko spiczasta bryła,delikatna zamszowa faktura daje Nam 360० nieskazitelnej aplikacji ! 



Za pomocą 'magicznego jajka' zdziałamy wiele :
  • aplikacja podkładu jest dziecinnie prosta i bardzo szybka
  • gąbka nadaje się do aplikacji produktów kremowych jak i pudrowych
  • nie znam innej metody,która daje tak naturalne wykończenie każdego podkładu
  • nie ma możliwości aby po nakładaniu produktu gąbeczką powstały plamy czy smugi
  • jest idealną propozycją aplikacji podkładu dla kompletnych laików jak i profesjonalistów

Pamiętajmy,że BB nie zawiera w sobie lateksu co zdarza się w przypadku wielu gąbek tego typu,których absolutnie nie polecam ! Jest hipoalergiczny i bezzapachowy.

Aplikacja produktu : namocz - odciśnij - stempluj !


Tutaj musimy pamiętać,że taką gąbeczkę zawsze musimy zmoczyć i odcisnąć nadmiar wody. Wtedy taki BB rośnie nam w oczach ! 

Lewa sucha,prawa zmoczona.

Mini BB lewy zmoczony,prawy suchy.

Sama aplikacja produktu jest bajecznie prosta i nie ma określonej zasady : zalecanie jest wklepywanie,stemplowanie produktu gąbką ale i posuwiste ruchy krzywdy Nam nie zrobią. Każda wizażystka ma swój sposób na taką aplikację ! U mnie jest to bardziej wklepywanie i stemplowanie jakbym robiła pieczątki niż przeciąganie :)

Kiedy już nałożyliśmy produkt gąbeczkę należy bez żadnych wyjątków umyć po każdym jednym użytku ! Tutaj musimy pamiętać,że taki aplikator jest największym skupiskiem bakterii i nie możemy sobie pozwalać na pozostawienie brudnego narzędzia do kolejnej aplikacji,nawet jeśli używasz gąbki sama dla siebie !

Gąbeczkę możemy umyć mydłem,szamponem a najlepiej olejkiem - wtedy każdy nawet najbardziej oporny brud schodzi natychmiast ! 

 Moje doświadczenie z Beautyblenderem :


Przyznam się szczerze,że kiedy dowiedziałam się o pojawieniu  'jajka' jak i jego cenie, pomyślałam,że prędzej padnę niż dam za gąbkę tyle pieniędzy ! Długo trwało zanim skusiłam się na oryginalnego BB. 

W pracy ,w salonie zawsze do aplikacji podkładu używałam jednorazowych gąbeczek, od kiedy tylko zaczynałam przygodę z makijażem więc już od samych czasów szkolnych, gąbka zawsze była ze mną ! Nie przepadałam za pędzlami a i po prostu wygodniejsza była praca z jednorazową gąbką,którą wyrzucało się po każdej klientce aniżeli mycie i dezynfekcja pędzla !


Kiedy cały 'boom' na magiczne jajka się rozpoczął nie czułam ani potrzeby ani parcia na zakup owej gąbki ! Kiedyś skusiłam się na BB marki Inglot i ten zakup jeszcze bardziej mnie od tego odwiódł aby inwestować w oryginał. Gąbka była okropnie twarda i nieprzyjemna podczas aplikacji ! Po jakimś czasie skusiłam się na gąbeczkę Real Techniques i był to przełom w całej historii - gąbka okazała się być wybawieniem wtedy dla mnie ! Uzależniłam się od niej totalnie więc i z czasem przyszła chęć na zakup oryginalnego BB !





Na dzień dzisiejszy posiadam ogrom jajek, liczę ich około 10 z czego w zapasie mam dwie ! Nie testowałam gąbek Blend It,które zbierają pozytywne opinie więc nie mogę odnosić się do ich przypadku ale w stosunku do wcześniej używanych gąbek BB - oryginał jednak wygrywa !


Sama aplikacja podkładu czy korektora jest czysta przyjemnością. Niezależnie jaki podkład nakładamy,efekt jest doskonały ! Idealnie rozprowadzony,nie zbiera się przy linii włosów a o efekcie maski możemy zapomnieć !

Niedawno skusiłam się również na 'mini jajka' stworzone do aplikacji produktów w ciężko dostępnych miejscach jak np.  pod oczami czy przy skrzydełkach nosa, póki co jestem w fazie testów i nie potrafię określić czy i one są mi niezbędne ... Pewne natomiast jest jedno : bez beautyblendera nie wyobrażam sobie mojego makijażu ! 


Warto czy nie warto?


Przypomnę,że tutaj za jednego BB musimy zapłacić 69zł , tak samo jest w przypadku mini BB,gdzie za dwa mini BB również płacimy 69zł

BeautyBlender wykonany jest z opatentowanego piankowego tworzywa o strukturze otwartych komórek,po namoczeniu ma on nie 'pojadać' produktu aplikowanego.




Odnosząc się w kwestii wytrzymałości jajek muszę stwierdzić,że niestety dla mnie cena ich jest za wysoka ! Nie twierdzę,że jakość jest niska - wręcz przeciwnie jest na najwyższym poziomie i dla mnie przoduje ciągle w temacie gąbek ale cena 70zł jest delikatnie za wysoka. Materiał,z którego został wykonany oryginał jest tak delikatny,że niestety jest bardzo podatny na wgniecenia. Z kolei przez tą delikatność BB jest tak mięciutki i sprężysty - coś za coś !

Uwaga odbarwia się - nie przestraszcie się jak podczas pierwszych kąpieli  z Waszego BB zaczyna spływać barwnik ! To norma ... Gąbka płowieje i traci intensywność koloru w oczach !

BB przy regularnym codziennym stosowaniu bez uszkodzeń wytrzymuje do około miesiąca, co nie znaczy,że po tym czasie jest do wyrzucenia ! NIE ... Moje gąbki wymieniam co trzy miesiące a do tego czasu jednak są już widoczne wgniecenia jak i dziurki w gąbce . Zaznaczę jednak,że ja o swoje gąbki dbam bardzo i obchodzę się z nimi dosłownie jak z jajkiem a mimo tego czas trzech miesięcy dla każdej z gąbek jest u mnie maksymalny !

Mimo tych wad (ceny i podatności na uszkodzenia) moim zdaniem WARTO zainwestować w oryginalną gąbkę !  Jednak wybór należy do każdego z Nas i każda jedna osoba nie przekona się jeśli nie przetestuje :) Wtedy możemy stwierdzić czy jest on dla Nas niezbędny i wart grzechu . Wybór pozostawiam Wam !


Dobre i tańsze odpowiedniki :


Każda dobra gąbeczka da Nam zamierzony efekt : brak smug,plam a także zapobieganie warzeniu się podkładu ! Każdy produkt zaaplikowany BB wygląda najlepiej i nie ma drugiego równie dobrego sposobu na naturalne wykończenie makijażu jeśli chodzi o podkład ! Po aplikacji BB widać odrazu jak produkt stapia się z cerą .

Jedyną gąbką,w przypadku kiedy zapodzieje gdzieś swoje beautyblendery bądź kiedy miałabym ochotę na odrobinę zmiany jest gąbka Real Technicques .



Jest jedyną moją propozycją dla tańszego odpowiednika słynnego BeautyBlendera. Jest ona ciągle nie najtańsza ale powtórzę ponownie,że nie miałam do tej pory okazji testować gąbki Blend It !

Ciekawa jestem jak jest u Was? Który sposób aplikacji podkładu jest Wam najbliższy : gąbka,paluszki czy może pędzel ? Z niecierpliwością czekam na komentarze 💗

Do następnego M :*

26 komentarzy:

  1. Ja miałam wiele zamienników, żadna nie zachowywała się jak oryginał, nawet nie pęczniała. I jestem w wielkim szoku, ponieważ zamówiłam gąbeczkę w zestawie ze strony rosegal.com bodajże i ta zachowuje się jak oryginał i zachodzę w głowę czy to perfekcyjna kopia czy jednak nie podpisany oryginał :D
    Pozdrawiam, Juliet Monroe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niesamowite szczęście :D i może przypadek ...

      Usuń
    2. Podwójne, bo zamówiłam dwa komplety, niezła niespodzianka :D

      Usuń
  2. Ja nie mogę się przekonać do zamienników, więc chętnie sięgnęłabym z ciekawości po oryginał :)

    Mogłabyś kliknąć w linki w najnowszym poście TUTAJ ? Dzięki;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oryginały przeważnie są najlepszym wyjściem :)

      Usuń
  3. Ja również bardzo długo zwlekałam z zakupem oryginalnego BB, ale już mam i rozumiem jego fenomen :) muszę jeszcze poznać BlendIt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż zanucę : Mam tak samo jak TY 😁

      Usuń
  4. Mam już chyba 4 czy 5 jajko z kolei i jak dla mnie nie ma nic lepszego. Używam praktycznie codziennie do podkładu, korektora, konturowania i nawet pudru. Najbardziej lubię klasyczne- różowe, ale miałam też białe. Białe jak dla mnie jest mniej sprężyste i szybciej się brudzi. Mam jeszcze w planach wypróbowanie czarnego.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie miałam oryginalnego Beauty Blendera, ale faktycznie w internecie jest multum pozytywnych opinii na temat tej gąbeczki :) miałam tą wersje gąbki z Real Techniques u muszę stwierdzić, że jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Beauty Blender mógłby być tańszy, uważam, że gąbeczki z RT i Blend it są równie fajne i do tego przystępne cenowo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też na to czekam ale wątpię aby się zmieniła, wręcz przeciwnie - kolejne wypuszczane kolory są ciut droższe :D

      Usuń
  7. Kocham i wątpię czy znajdę coś tak porównywalnie dobrego czy lepszego ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba przyznać,że gąbeczka ma jednak więcej zwolenniczek niż przeciwniczek :) A przeciwniczki zazwyczaj są to te osoby,które nawet nie przetestowały i w reku nie miały - niestety .

      Usuń
  8. Nie mam Bb ale uzywalam gabeczki innyh firm i niestety nie podoba mi sie jak podklad wyglada na twarzy. Wole zdecydowanie aplikacje pedzlem typu owalnego o duzej srednicy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę a myślałam,że zasięg gąbeczek jest na tyle szeroki,że każdy preferuje jednak taki rodzaj aplikacji ! Ja od pędzli odeszłam momentalnie kiedy pojawiła się gąbka. Nadal używam ale jest to u mnie zdecydowana rzadkość :) Pozdrawiam

      Usuń
    2. Ja chyba mam za bardzo nierowna skórę bo podklad zaaplikowany gabkami podkresla mi kazda dziere wszystkie pory i zalamania. :(

      Usuń
    3. Podkład nakładany pędzlem daje możliwość większego krycia i większego skupiska produktu na Naszej twarzy, gąbka to odbiera wiec jeśli masz bardzo nierówna skore to faktycznie tak może się dziać i niestety tam gdzie pędzel da Ci krycie i "wypełnienie" tych nierówności to już gąbka nie podoła 👍🏻

      Usuń
    4. Swietnie to ujęłas :)

      Usuń
    5. Swietnie to ujęłas :)

      Usuń
  9. Musisz koniecznie spróbować blend it ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę jak tylko wykończę delikatnie zapasy Beauty Blendera to na pewno kupie 👍🏻💪🏻

      Usuń
  10. Mam i kocham BB <3<3<3 właśnie muszę kupić nową gąbeczkę, zastanawiałąm się nad BlendIt ale ponoć jest dużo mniej trwała, dlatego ponownie zakupię BB, bez którego nie wyobrażam już sobie makijazu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez obiło mi się o uszy, ze Blend It jest tańsza ale mniej trwała wiec sumując i tak większość wraca po oryginał ale zakupie Blend It żeby mieć porównanie i sama Sprawdze na sobie jak to będzie :) póki co Beauty Blender góra 🙏🏻

      Usuń
  11. Ja aplikuję podkład palcami, tak mi wygodnie. Sam BB jakoś mnie nie kręci, podobnie jak Ciebie kiedyś, ale niewykluczone, że nadejdzie taki dzień, w którym i ja się skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę,że tak właśnie będzie ;) Jest on na tyle popularny,że strasznie kusi tylko każdy musi dojrzeć to podjęcia próby zakupu :D

      Usuń