sobota, 20 maja 2017

THE BODY SHOP Camomile Sumptuous Cleansing Butter - Rumiankowe masło do demakijażu twarzy - Seria Wegańska


Jestem ciekawa ile z Was i Nas kobiet zwraca uwagę na dobór kosmetyku do zmywania makijażu ... ?
Dzisiaj przychodzę do Was z dosyć fajnym i innym rozwiązaniem, jakim jest produkt w formie masła !


Demakijaż twarzy to nie tylko pierwsza czynność Naszego porannego oraz wieczornego rytuału pielęgnacji ale również jego podstawa - bez zmytego makijażu, brudu zgromadzonego na skórze nie przeskoczymy do kolejnego etapu pielęgnacji, tak samo przed aplikacją pielęgnacji porannej oraz nałożeniem makijażu !

Pamiętajcie,że pójście spać bez uprzedniego umycia twarzy może prowadzić do zatkania porów,powstawania wyprysków a nawet jej przedwczesnego starzenia !!!

Na rynku kosmetycznym znajdujemy całą masę kosmetyków pomagających Nam w myciu skóry, dokładnym jej oczyszczeniu a nawet poprawiających dodatkowo jej kondycję .

Jaki kosmetyk wybrać ?


Wiele z Nas ma problem ze znalezieniem tego jedynego 'świętego graala' , który nie dość,że doskonale i bez problemu usunie pozostałości z Naszej twarzy po całym dniu ale i poprawi wygląd cery. Nie zawsze drogeryjne kosmetyki w tej kategorii są dobrym wyjściem dla Naszej skóry bowiem ich składy pozostawiają wiele do życzenia ale i wywołują wielokrotnie niechciane reakcje skóry na dany kosmetyk : podrażnianie, zaczerwienienie, wysyp tzw. kaszki na twarzy czy po prostu wysyp pryszczy w najgorszym przypadku !

Dodatkowo każda z Nas ma własne preferencje co do produktu oczyszczającego . Sama osobiście używam od lat osobnego preparatu do demakijażu oczu i ust : tam zazwyczaj aplikujemy długotrwałe,ciężkie do usunięcia kosmetyki. Ponadto do reszty twarzy,szyji i dekoltu inny preparat : tutaj w zależności na co mam fazę takiego kosmetyku używam, czasami jest to płyn micelarny, mleczko do twarzy, żel do mycia twarzy a czasami olej kokosowy . Ostatnim etapem u mnie są chusteczki mokre do pupy niemowląt i tutaj od lat mam ten sam rytuał !

Ostatnio odkryłam inny, dosyć ciekawy kosmetyk,który z ręką na sercu mogę gorąco polecić 💕




THE BODY SHOP Camomile Sumptuous Cleansing Butter   jest rumiankowym oczyszczającym masłem do demakijażu, którego konsystencja po nałożeniu na twarz upodabnia się do olejku.

Przeznaczony do każdego typu cer lecz w szczególności do skóry odwodnionej i suchej - i wszystko jasne dlaczego mnie skusiło 😁

The Body Shop pozyskuje olejek rumiankowy w ramach programu Wspólnoty Uczciwego Handlu od angielskiego dostawcy z Norfolk . Rumianek uprawiany jest bez pestycydów i zbierany w odpowiednim czasie, aby mieć pewność,że wyprodukowany olejek będzie najwyższej jakości .


Skład: 

  • Nie ma szaleństw aczkolwiek też nie jest najgorzej ! Pierwsze miejsce organiczny zamiennik silikonów, emolienty 
 
  • Wyciąg z rumianku rzymskiego - wykazuje działanie przeciwzapalne i łagodzące, często spotykany w składach kosmetyków do pielęgnacji skóry alergicznej,wrażliwej oraz dziecięcej. Koi podrażnienia,swędzenie oraz pieczenie skóry. Przyspiesza gojenie i regenerację, działa uspokajająco i regulująco. 
 
  • Olej z nasion słonecznika - pełni funkcję natłuszczającą, odżywcza . Często spotykany w kosmetykach ochronnych, z filtrami przeciwsłonecznymi. Posiada również działanie przeciwzapalne i łagodzące.
 
  • Wit E - działa odżywczo i przeciwstarzeniowo oraz przyspiesza regenerację naskórka.

Podsumowanie użytkowania \ Moja opinia :

  • Konsystencja : stała i delikatna aczkolwiek przy pierwszym użyciu masło może wydawać się cięższe i twardsze niż będzie z każdym kolejnym użyciem . Po pierwszym starciu staje się delikatne, bardziej elastyczne i miękkie . W kontakcie z ciepłem Naszych dłoni masło zamienia się w lekko oleistą maź i przypomina olej kokosowy. Można ją również porównać do konsystencji masełkowo - wazelinowej .
 




  • Zapach : masło pachnie bardzo delikatnie i praktycznie niewyczuwalnie .
 
  • Opakowanie : cały słoiczek mieści 90ml produktu . Bardzo przypadło mi do gustu ze względu na możliwość bezproblemowego podróżowania i strachu,że coś Nam się wyleje czy rozleje . Tutaj nie musimy się obawiać,że Nam pęknie czy się zbije ponieważ słoiczek wykonany jest z metalowego tworzywa,przypomina aluminium aczkolwiek dokładnie nie mam pojęcia co to za twór ! Zajmuje mało miejsca i jest szalenie poręczne .
 

  • Cena : 49zł . Proponuje czatować na promocje, TBS często owe promo przeprowadza a wtedy można dany produkt dostać w bardziej atrakcyjnej cenie.
 
  • Działanie : największą zaleta masła jest momentalne rozpuszczanie makijażu bez konieczności pocierania ! Łatwo się rozprowadza, dziecinnie prosto aplikuje : wystarczy nanieść odrobinkę na twarz i okrężnymi ruchami masować skórę wykonując przy tym delikatny masaż twarzy ( dodatkowa przyjemność ) , następnie emulsję można usunąć spłukując wodą, używając ściereczki lub po prostu mokrych chusteczek do pupy niemowląt lub zwilżonych wacików - I JUŻ  !!! Wystarczy odrobina aby usunąć makijaż z całej twarzy, również tusz i eyeliner . Masło nie drażni i nie szczypie w oczy, nie podrażnia, nie wysusza, nie zapycha, nie powoduje zamglenia oczu, nie ściąga twarzy i radzi sobie o niebo lepiej niż tradycyjna dwufazówka ! Skóra po demakijażu jest czysta i miękka, gładsza i w odczuciu bardziej nawilżona. Spłukuje się do zera i nie pozostawia tłustego filmu na skórze .



Kochani markę TBS cenię przede wszystkim za masła do ciała bowiem są moimi ulubionymi, za szampony z serii wegańskiej również . Nigdy wcześniej nie miałam okazji używać kosmetyku przeznaczonego do pielęgnacji twarzy . W tym wypadku padło na temat dla mnie bardzo istotny : demakijaż ! Staram się poświęcać jak najwięcej czasu i staranności aby dokładnie zmyć i przygotować moją skórę do dalszych działań . Ale nie zawsze tak bywało ... Świadomość mycia mojej buzi i jej dokładnego oczyszczania przyszła mi dosyć późno . Oczywiście zawsze zmywałam makijaż ale nie przykładałam się ku temu bardziej a rano okazywało się,że jednak moja buzia nie do końca została domyta ! Życie ... 😁 Dlatego świadomy dobór produktów, ich rola w demakijażu i przede wszystkim Nasza wiedza i znajomość swojej skóry jest niezwykle ważna ! 

Masło The Body Shop jest z pewnością 'innym' i rzadko spotykanym w Naszych kosmetyczkach produktem . Dla mnie było to nowe doświadczenie i miłe zaskoczenie jeśli chodzi o funkcję i działanie ! Nie spodziewałam się aż tak wysokiej skuteczności w rozpuszczaniu nawet najbardziej opornego makijażu ale i samego rozprowadzania kosmetyku. Produkt jest szalenie wydajny. Stanowi też fajną tańszą alternatywę dla ciągle kultowego produktu marki Clinique - Take the day off, więc jeśli ciekawi Was konsystencja i działanie takiego kosmetyku to można sprawdzić tańszą opcję bowiem obie są bardzo do siebie zbliżone !    

Istnieje pytanie czy ciągle warto wydać 49zł na produkt do demakijażu ? 

W moim przekonaniu jeśli produkt jest wart swej ceny to i 140zł warto wydać bo etap oczyszczania Naszej skóry jest niezwykle ważny jak nie - najważniejszy ! Natomiast poza wszystkimi pozytywnymi odczuciami nachodzi mnie jedno negatywne : masło działa podobnie jak olej kokosowy z tym,że olej kokosowy nie domywa idealnie maskary i produktów wodoodpornych . Jednakże cała reszta działa na podobnym poziomie przy czym różnica cenowa tez jest znaczna . 

Czy kupię ponownie ?

W przyszłości z pewnością powrócę ale po zakończonym słoiczku nie pobiegnę po kolejne . Produkt jest dobry i spełnia moje oczekiwania aczkolwiek nie zawaham się nad poszukiwaniem kolejnego,innego produktu,który może sprawi,że bez niego się nie obejdę 😁 Taka natura kobiety 💗

Koniecznie dajcie znać czy miałyście styczność z tego typu produktami a może same polecicie mi kolejne inne wyzwanie do testowania ?

Z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze !

Do następnego M. 💗


20 komentarzy:

  1. Marka The Body Shop ma rzeczywiście rewelacyjne masła do ciała. Z chęcią kupiła by to masełko na próbę, choć jego cena trochę odstrasza. Do demakijażu twarzy zwykle używam szarego mydła albo dla niemowląt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myśle, ze wydajność rekompensuje straty finansowe 👍🏻 Masełko wystarcza na długi okres ale rozumiem, ze są tańsze i na pewno lepsze rozwiązania również ! Myśle,ze jest to produkt wart zapoznania przez swoją "inność" 😁

      Usuń
    2. Ja potwierdzam.. masełko jest wręcz koszmarnie wydajne :-D

      Usuń
  2. Podpisuję się pod każdym słowem. To bardzo fajne masełko i niezwykle wydajne. W moim odczuciu było równie dobre co słynny Clinique Take The Day Off, a przy tym trzykrotnie tańsze! Również do masełka nie wróciłam, bo jednak lubię zmiany.. tego typu masełek jest całkiem sporo i to w jeszcze lepszych składach ;-) Mimo wszystko same też mogę je polecić :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dogłębiam swoją wiedzę na temat innych rozwiązań jeśli chodzi o demakijaż . Masełko już było dla mnie czymś nowym ale cały czas szukam i sięgam po kolejne produkty mi nieznane . Natura kobiety 🤷🏻‍♀️❤️

      Usuń
    2. Całkowicie rozumiem i popieram niestałość w uczuciach do pielęgnacji nawet tej sprawdzonej :-D

      Usuń
    3. Jak dobrze mieć wsparcie ❤️😍😁😁😁

      Usuń
  3. Jeszcze nie miałam nic z tej marki, waham się ze względu na ceny. Myślę że i tak prędzej czy później coś od nich spróbuje. Ciekawa forma demakijażu :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli lubisz dosyć intensywny zapach, który kosmetyk pozostawia na ciele to gorąco polecam ich masła ! Pachną obłędnie 😍 Ale wiadomo , jeśli komuś to przeszkadza to może być to wielka wada produktu :) poza tym masła do ust nie polecam - nie czynią zupełnie nic 🤷🏻‍♀️ TBS często wychodzi z promocjami wiec można dany produkt dostać w znacznie niższej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie super się sprawowało, a do tego ten relaksujący zapach!<3 :D :D :D

    OdpowiedzUsuń
  6. 💪🏻💪🏻💪🏻💪🏻

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam je! Właśnie w ten weekend kupiłam kolejne dwie puszki w promocji: weź kosmetyki za 149 zł i zapłać 100 zł (czy jakoś tak). Chciałam kiedyś wypróbować masło Clinique, dla porównania, ale ono jest sporo droższe, a to się tak świetnie sprawdza do demakijażu oczu, że zupełnie nie widzę sensu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic dodać, nic ująć ! Masło Clinique jest równie dobre i spełnia swoje zadanie . Może kiedyś się skuszę również ale póki co będę szukała nawet tańszej alternatywy dla masła TBS ;)

      Usuń
  8. Jeszcze nic nie miałam tej marki, nie było mi po drodze, ale chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam masła do ciała - rewelacja !

      Usuń
  9. Bardzo często kiedyś mijałam sklep tej marki... może warto wstąpić któregoś dnia na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Posiadają dosyć szeroką ofertę więc myślę,że coś Cie zainteresuje :)

      Usuń
  10. chcialabym kiedys ten balsam wyprobowac. Mam ten prosukt od dawana na liscie chciejstw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah moja lista się nie kończy :D :D

      Usuń