poniedziałek, 25 września 2017

Banalnie proste i szybkie konturowanie twarzy - Czy to mozliwe ? Hoola Contour Stick - brązujący kremowo/pudrowy sztyft do konturowania .




Jeszcze jakiś czas temu daleko było mi do konturowania mojej twarzy na morko . Z ilością pudrowych bronzerów i pudrów do konturowania jaką posiadam długo nie myślałam o wykonywaniu tej samej czynności produktami kremowymi !

Mój błąd !


Nie jestem fanką kosmetyków do konturowania twarzy o ziemistych i sinych podtonach. Uważam,że wyrządzają one więcej krzywdy aniżeli pożytku . Wręcz przeciwnie, sama lubię ciepło więc i takich tonów szukam !

Hoola Contour Stick , Benefit ...



Samą markę cenię za rewelacyjne produkty do podkreślania brwi i tylko z nimi tak naprawdę miałam do czynienia pomijając sławną maskarę Better Than Sex  :


Równie sławny stick do konturowania twarzy trafił mi się przypadkiem . Szczerze przyznam,że dawno aż tak żaden produkt mnie nie - uwiódł !

Hoola Contour Stick jest sztyftem do konturowania o konsystencji kremowo - pudrowej . Nie mam wielkiego doświadczenia z kremowymi produktami, jak wspominałam ale niesamowicie przyjemnie się z tym sztyftem pracuje ! 

Konsystencja produktu jest tak kremowa,że bez problemu suniemy nim po twarzy bez najmniejszych problemów. Nie jest również zbyt sucha, co pozwala na spokojne roztarcie kosmetyku czy to pędzlem czy gąbeczką - w zasadzie każda z metod aplikacji spisuje się świetnie ! Sam produkt nie jest również zbyt tłusty przez co jego wykończenie na skórze jest delikatnie matowe.




Aplikacja zajmuje dosłownie 3sekundy i następne 5 umyka na roztarcie ! Podczas swojej pierwszej aplikacji doznałam szoku jak łatwo i szybko poszło - bez smug i plam 👆 Rozcieranie palcem, gąbką czy też pędzlem ? - nic bardziej prostszego !

Stick posiada w sobie 8.5g produktu, jest bardzo poręczny i a kształt jest na tyle 'zgrabny' , że bez problemu pozwala Nam na równomierna i precyzyjną aplikację .





Sam odcień może nie należy do tych najchłodniejszych ale idealnie wpisuje się w Nasze słowiańskie karnacje dając piękny naturalny efekt muśniętej skóry słońcem . Nie jest zbyt intensywny przez co osoby z jasnymi karnacjami spokojnie mogą się na niego skusić . Sama opisałabym go jako - ciemniejsza kawa z mlekiem 👆


Dostępność stacjonarna jest oczywiście w Perfumeriach Sephora w cenie 145 zł.  

O czym należy pamiętać przy pracy z kremowymi produktami ? 

  • najlepiej aplikować bezpośrednio na NIEprzypudrowany podkład 👆 - oczywiście istnieją odstępstwa od normy, aczkolwiek dla osób, które zaczynają i mają pierwszy kontakt z kremowym produktem, zalecam aplikacje 'krem na krem' czyli po podkładzie nakładamy wszystko to, co jest kremowe a następnie przechodzimy do produktów sypkich,prasowanych,pudrowych .
  • jeśli chcemy mieć pewność,że produkt wytrzyma 'na nas' cały dzień, zalecam utrwalić produkt kremowy,produktem pudrowym 👆 To świetnie podnosi wytrzymałość i dodatkowo intensyfikuje odcień bronzera . - Ponownie, jeśli nie jesteśmy ekspertami lepiej kremowy produkt przypudrować pudrem np.transparentnym a następnie w miejsca bronzera aplikować puder bronzujacy . Robimy to ze względu na uniknięcie plam ! Musimy pamiętać,że każdy kremowy produkt łapie do siebie kosmetyk pudrowy ze zdwojoną siłą 👆

 Podsumowując :

Kochani z ręką na sercu mogę stwierdzić,iż konturowanie na morko to od początku lata moja ulubiona część makijażu dziennego . I choć nie mogę stwierdzić,że Sztyft Hoola od Benefitu jest stricte stickiem do konturowania ze względu na cieplejszy odcień to ten produkt zostanie ze mną na bardzo długi czas a po zakończonym opakowaniu jestem pewna,że zakupię kolejne .

Bardzo dawno żaden kosmetyk nie zrobił tak piorunująco dobrego pierwszego wrażenia . Od dnia zakupu używam praktycznie codziennie i póki co, nie wyobrażam sobie bardziej naturalnie muśniętej skóry słońcem , jeśli chodzi o kosmetyk . Dla mnie za równo jego odcień jak i efekt na skórze jest zadowalający na tyle,że mogę każdej z Was go polecić z czystym sumieniem .

Gorąco polecam chociaż przejść się do perfumerii Sephora i zobaczyć na żywo jak wyjątkowa jest jego konsystencja i przekonać się samemu 😍


Daj znać w komentarzu poniżej jaka forma konturowania jest bliska Tobie ?  
Jeśli jesteś fanką/ fanem konturowania i używania produktów kremowych to koniecznie podziel się swoimi faworytami ! 


 Do następnego M.💗

19 komentarzy:

  1. Bardzo ładny efekt. Ja czasami konturuję na sucho, ale nie mam takiej wprawy jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ćwicz, ćwicz a dojdziesz do perfekcji 👌🏻❤️

      Usuń
  2. Chyba się skuszę, bo prezentuje się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak tez jest ! Rewelacyjnie i bardzo naturalnie 😍

      Usuń
  3. ja jednak wole tradycyjna forme konturowania prasowanymi pudrami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj długi czas tez byłam tego samego zdania 😊❤️

      Usuń
  4. Widzę, że stick do konturowania zrobił na Tobie duże wrażenie :) rzeczywiście bardzo ładnie i subtelnie wygląda na Twojej skórze. Ja też używam bronzerów głównie do ocieplenia twarzy, niż do konturowania i też właśnie wolę te cieplejsze odcienie, niż chłodne, które mi po prostu nie pasują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem zwolenniczka delikatności w makijażu, co ten sztyft mi to daje . Poza tym brak efektu pudrowosci na skórze to coś , na co ostatnio choruje 👌🏻😍 Spotykam wiele osób i widzę,ze większość kobiet właśnie tych sinych,fioletowych i ziemistych tonów unika !

      Usuń
  5. Ja jakoś nie mogę się przemóc i jeszcze nie próbowałam konturowania na mokro. Ten stick wydaje się fajny, słyszałam też dużo dobrego o tej firmie, może kiedyś w niego zainwestuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja długo nie czułam potrzeby ale spróbowałam i teraz najchętniej konkurowanie wykonuje tylko na mokro 👌🏻 Kwestia przekonań i dobrego produktu aby się nie zrażać ❤️

      Usuń
  6. Zaciekawiłaś mnie tym produktem, będę musiała coś takiego sobie kupić.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny produkt. Mam coś podobnego, ale z drobinkami rozświetlającymi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam płynny bronzer marki Benefit i jest beznadziejny, ale ten wygląda ciekawie. Moje ulubione produkty do konturowania to paletka ABH i W7 ten, który do złudzenia przypomina bazę brązującą Chanel :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie jeśli chodzi o ten bronzer W7 to nie mogę nigdzie go upolować 🙏🏻 Nigdy nie miałam tej od Chanel ale nie zaprzeczam , miałam wielka chęć na zakup swego czasu 😁🙄

      Usuń
  9. Jestem ogromną miłośniczką standardowej Hooli i mam ogromną ochotę poznać jej kremową siostrą. Czuję, że może być z tego miłość, pięknie wygląda na Twojej skórze!

    OdpowiedzUsuń