wtorek, 7 listopada 2017

Hourglass Luminous Bronze Light Ambient Lighting Bronzer - Cenna zdobycz , CZY WARTO ?



Czy warto ? - zazwyczaj pisząc post, wydając opinię na jakiś temat zadajemy to pytanie - CZY WARTO ?
Tak będzie i dzisiaj ! Zapowiadałam nie lada smaczek bo marka Hourglass była dla mnie takim kąskiem, którego zawsze miałam w planach rozgryźć !

A wiec odpowiem sobie i Wam : Czy było warto ? 💗


Hourglass



Marka luksusowa, niedostępna na rynku polskim (póki co) a więc dla Was ciężko osiągalna . Sama mam ten plus,że w Kopenhadze jest całe stoisko Hourglass i pełny asortyment więc mam tą korzyść,że na żywo mogę sprawdzić kolor, konsystencję - najważniejsze kwestie ! 
Hourglass to marka stworzona w oparciu o najnowszą i przełomową technologię . Ich celem jest stworzenie efektu na miarę 3D za pomocą kosmetyków  👆 Brzmi ciekawie ale sama nie wierzę w cuda i nie kierowałam się tym faktem kiedy decydowałam się na zakup . 
Marka Hourglas została stworzona przez Carisę Janes , ekspertkę do spraw piękna i urody . Jest kolejnym żywym przykładem,że chcieć to znaczy móc odnieść sukces !


Hourglass Luminous Bronze Light Ambient Lighting Bronzer 





Będzie już okolica dwóch lat kiedy na rynek kosmetyczny wkroczyły dwie propozycje tego bronzera : odcień Luminous Bronze Light oraz Radiant Bronze Light
Na pierwszy rzut oka pudry mogą zaskakiwać sporą ilością szampańskiego odcienia . Sama nie byłam pewna kiedy w sumie pierwszy raz nie użyłam go w makijażu 👆





Bałam się,że ilość jaśniejszej jego części bardziej przypomina rozświetlacz i będzie zbyt dominująca aby ocieplić sobie nim twarz na większych partiach . Nic bardziej mylnego 👆Efekt,który daje to kombinacja bronzera i rozświetlacza w jednym co stwarza rozpromieniony i zdrowy wygląd skóry 👆 

Mój odcień Luminous Bronze Light daje piękny opalony odcień mojej skórze. Znacie ten efekt makijazu a'la J.LO ? - to właśnie ten puder Wam go da ! 💕


Konsystencja, odcień :

Opisany jako średni odcień brązu z szampańskim blaskiem - tak jak wspominałam na początku, nie byłam przekonana w 100% czy dobrze zrobiłam kupując go ! w opakowaniu wygląda dobrze lecz po zamoczeniu w nim palucha wychodzi z niego dosyć widoczny pomarańcz co mnie przeraziło . Konsultantka zaznaczała,że to złudne i wrócę jej podziękować za doskonały wybór ! Po części tak jest , kolor przepięknie imituje naturalną zdrowo opaloną skórę, jakbyśmy dopiero co wróciły z wakacji 🌞 Lecz jest to zdecydowanie ciepły kolor 👆 więc jeśli stronisz od ciepła w bronzerach to ani jaśniejsza ani ciemniejsza jego wersja Cie nie porwie !






Zrobimy sobie małe porównanie do dosyć popularnych pudrów :
  • Too Faced Spice jest podobny !
  • Too Faced Chocolate Soleil jest chłodniejszy odcieniem !
  • MAC Delphic na skórze daje niemal identyczny efekt !
  • MAC Soft Sand jest mniej błyszczący i ciut ciemniejszy !

Jego konsystencja jest jak mus w pudrze,jedwabista, bardzo przyjemna drobniutko zmielona a pod palcami wyczuwalna jak najdelikatniejszy puszek !
Pigmentacja jest bardzo mocna ! Nie spodziewałam się aż takiej bezpośrednio po aplikacji na skórze . Pierwszy raz ze względu na mylne przekonanie,iż nie mogę sobie zrobić nim kuku 👉 otóż można !  Najlepszy efekt uzyskuję nakładając go na dosyć spory pędzel do pudru lub typu duo-fiber .




Delikatnie się pyli, chwyta się każdego pędzla bardzo mocno więc naprawdę zalecałabym rozwagę 👆

Efekt na skórze :


Nie przesadzałam z tym efektem glow jak u J.LO ! Dodatkowo wygładza skórę, powoduje efekt Photoshopa 🙈   przepięknie odbija światło przez co dla odbiorcy nasz glow jest postrzegany nie jako efekt rozświetlacza a jak zdrowa promienna skóra ! Ponad to na dekolcie, nogach wygląda obłędnie 👆

PRZED :
 PO :




Cena , dostępność :


Cena jest porywająca jak kwota każdego kosmetyku Hourglass . Za puder o pojemności 11.5g płacimy coś w okolicy 300zł . Dostępny jest na stronie House of Beauty w kwocie 319zł . Ja ze zniżką zapłaciłam nieco ponad 200zł .


Podsumowanie :



 W moim przypadku był on moim prezentem urodzinowym . Odżałowałam i wybrałam, tak w stosunku do jego normalnej kwoty udało mi się zapłacić mniej 👆

Lecz powstaje pytanie CZY WARTO ? 

Z czystym sumieniem mogę stwierdzić,że jest to wyjątkowy produkt, wart wiele ale nie 300zł ! Może idealna formuła,nowoczesna technologia czy chwytliwy marketing Nas tak kosztuje lecz aż takiej kwoty wart nie jest ! 

Nie chcę żeby ktoś wnioskował,że żałuje zakupu - bo tak nie jest ! Bardzo przyjemnie się go używa, daje efekt jaki nie daje mi żaden inny puder z mojej kolekcji  ale kiedy skończę go a sądzę,że nie nastąpi to szybko to kupie jego tańszy zamiennik MACa bo owy istnieje 👆 I może formuła obu pudrów od siebie odbiega to efekt na skórze dają bardzo podobny, jak nie - identyczny 👆

Marka Hourglass była dla mnie zagadka już od dawna, przeglądałam ich ofertę dogłębnie i dosyć wnikliwie i choć ceny stanowczo odradzają zakup, tak jest jeszcze jeden puder,którego chciałabym kiedyś mieć możliwość przetestować 👆  więc może kolejny pomysł na prezent hmmm Zobaczymy !

Puder trafi do ulubieńców wielokrotnie bowiem jest wyjątkowy, niespotykany i efekt dla ciepłolubnych osób daje wymarzony 👆 lecz czy ten efekt jest wart 300zł ? - nie ma kosmetyku,którego nie da się zamienić tańszym, choć o kilkadziesiąt złotych !

*************************************************************

I to już wszystko jeśli chodzi o ten kosmetyk, spotkacie jeszcze go nieraz 👆 Mam nadzieje,że post przypadł Wam do gustu . Pozdrawiam serdecznie i ściskam mocno 💛💛💛 M .

33 komentarze:

  1. kosmetyki tej marki ciekawia mnie od dawna ale jeszcze mi z nimi jakos nie po drodze :) moze kiedys!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze mieć coś na swojej liście ! Ja miałam, spełniłam ale uważam,że ceny są porywające aż NAD ! ;/

      Usuń
    2. no właśnie te ceny mnie zniechęcają....

      Usuń
  2. Pierwszy raz słyszę o tej marce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt , w Polsce mało popularna marka ale dosyc znana :)

      Usuń
  3. Ja już znalazłam ulubiony bronzer :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Matkooo, tyle piniendzy.. ale efekt jest ładny :)

    Pozdrawiam - http://izabiela.pl/

    OdpowiedzUsuń
  5. Za tą kwotę jest wiele lepszych kosmetyków. W każdym razie sam produkt wygląda bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście , tez tak stwierdziłam ❤️

      Usuń
  6. ładny ale 3 stów bym nie dała ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Slyszlam (i czytalam) duzo o tej marce, jednak ceny sa horrendalne. Nie wiem, czy zdecyduje sie kiedys na zakup, we will see ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ceny są kosmiczne za cały asortyment 👆🏻

      Usuń
  8. Pięknie wygląda na twarzy:), jednak sporo trzeba wydać..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to prawda, ceny wszystkich produktów tej marki są bardzo wysokie :(

      Usuń
  9. Hmmm wydaje mi się, że to propozycja bardziej do opalania niż konturowania :)Wygląda pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak też jest ! Sama typowego konturu u siebie nie lubię :)

      Usuń
  10. Zjawiskowo wygląda w opakowaniu, ale niestety nie mój kolor

    OdpowiedzUsuń
  11. Gdyby nie ta cena to już dawno bym go kupiła. Mam z Hourglass zestaw trzech róży i jestem w nich absolutnie zakochana. Jakość jest rewelacyjna, ale faktycznie zawsze można poszukać czegoś tańszego, co zaoferuje zbliżony efekt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie ! Mam apetyt na wiele więcej ale ceny mnie przywołują o rozsądek :D Tutaj gdyby nie fakt urodzin, pewnie też bym się jeszcze zastanawiała :)

      Usuń
  12. Wygląda super, ale ja bronzerowa nie jestem i z Hourglass wolałabym jednak róż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie jest z czego wybierać ! Dla mnie każdy róż Hourglass jest przepiękny <3

      Usuń
  13. Oj nie, tyle pieniędzy bym za niego nie dała. Choć uroku nie można mu odmówić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Efekt bardzo ładny rzeczywiście, ale cena faktycznie niemała;).

    OdpowiedzUsuń