piątek, 5 stycznia 2018

Kolorowe perełki roku minionego 2017 - część I

Czas podsumować rok 2017 ! Największe perły dla mnie i największe pozytywne zaskoczenia w 2017 roku ❤
Post podzielę na dwie części, jedna dzisiejsza o podstawach makijażu : podkład, korektor, róż bronzer itd. Natomiast zaraz w następnej kolejności pojawi się wpis z detalami i dodatkami . Myślę,że taki sposób będzie bardziej przejrzysty a same posty nie będą tasiemcami ❤

Zapraszam ❤❤❤


Pomyślałam również,że dla każdego czytelnika milej będzie jeśli umieszczę w rankingu pozycję drogeryjna i perfumeryjną aby każdy mógł znależć coś dla siebie ...

Podkład ...



Chanel Vitalumiere Aqua - Lekki podkład ujednolicający cerę. 

Jest to propozycja dla osób,które w makijażu cenią sobie naturalny wygląd,nie nastawiają się na krycie a na jednolity świeży i zdrowy blask cery ! W tej propozycji nie znajdziesz krycia, pudrowo-matowego wykończenia a subtelną satynę i minimalne rozświetlenie na skórze. Idealny wybór w ciepłe dni dla nierzucającego się w oczy make-upu . 
W moim przypadku był to najczęściej wybierany podkład,na którego decydowałam się w okresie ciepłych miesięcy aż do późnego Września !
* Tutaj znajdziesz link do postu gdzie mój wywód na jego temat był dosyć obszerny : KLIK W LINK.



AA MakeUp Filler - Podkład wypełniający zmarszczki .

Dla mnie ten wybór zaskoczeniemnie jest i dla osób czytających moje wpisy też być nie powinien 👆 Podkłady tej marki bardzo sobie cenie i lubię, często proponuje kiedy ktoś pyta o dobry fluid na co dzień z drogerii, w dobrej cenie z przyzwoitymi właściwościami . Ma większe krycie niż Vitalumiere Aqua lecz ciągle jest to niskie w kierunku średniego . Wykończenie satynowe pięknie rozświetla skórę.  Sama wykończyłam w ciągu całego roku aż 3 buteleczki co jest nie lada osiągnięciem w moim przypadku 👆
* Tutaj również znajdziesz szerszą recenzję oraz mnóstwo zdjęć przed, po i w trakcie aplikacji : KLIK W LINK.

Korektor ... 




Clarins Instant Concealer 

Ten korektor jest jedynym jaki udało mi się zakupić w 2017 roku z 'stref wyższych cen' . Jego pojemność i wydajność jest tak oszałamiająca,że spokojnie posłuży mi jeszcze do połowy przyszłego roku 👆 I choć nie jest odkryciem roku minionego to właśnie po niego najczęściej sięgam . Nie daje spektakularnego krycia i nie cechuje się niesamowitą trwałością ale na moje własne potrzeby naprawdę daje radę 👆 Średnie krycie, bez obciążenia okolicy pod okiem a do tego rewelacyjnie rozświetlona skóra to wszystko czego JA szukam w korektorach . Jeśli ktoś zmaga się z większymi zasinieniami to ten korektor może nie podołać, niestety .
* Kliknij TUTAJ aby przejść do wpisu na temat Instant Concealer . 

Maybelline Instant Age Rewind - Korektor wygładzający 

Ta propozycja była ze mną przez cały 2017 rok . Świetny drogeryjny korektor,który spokojnie może konkurować z produktami marek selektywnych. Bardzo trwały, naturalnie wyglądający korektor o dosyć wysokim kryciu jak na jego lekkość 👆 Gorąco polecam ❤

Puder ...



CHANEL , Poudre Universalle Libre - puder sypki 

Wielokrotnie podkreślałam,że fanką pudrów nie jestem a wszystkie jakie posiadam to tylko Meteoryty Guerlain oraz Anti-Shine Kryolanu . Więc w tym przypadku mam tylko jedną propozycję bo zazwyczaj to tylko ten puder znajduje się u mnie w kosmetyczce 👆
Idealny puder wykańczający makijaż, bez efektu nadmiernej pudrowości na skórze, nie dający zbytnio koloru o wykończeniu lekko rozświetlającym,satynowym. Sprawdza mi się w przypadku gruntowania korektora pod oczami jak i po prostu aplikacji na całą twarz. Nie jest to bardzo utrwalający kosmetyk więc fanki matu na skórze mogą go sobie darować i nawet nie patrzeć w jego stronę. Jednak mogliście zauważyć po typach podkładów jakie polecam,że fanką mocnego,matowego makijażu nie jestem a to co lubię to umiar w ilości . Nie posiadam też widocznych zmian na skórze czy niedoskonałości więc zwyczajnie krycie i trwałość jest dla mnie kwestią drugorzędną również ze względu na typ mojej skóry . Przy cerze suchej jaką posiadam trwałość większości produktów jest dobra !
Przy codziennym użytkowaniu praktycznie nie zauważyłam zużycia a w opakowaniu mamy go aż 30g ! WOW !!!

* Tutaj przeczytasz więcej na temat Mojego Kosmetyku Wszech Czasów : KLIK W LINK .

Puder brązujący, bronzer ... 

 

 
Hoola Contour Stick - brązujący kremowo/pudrowy sztyft do konturowania .


Obecnie powoli denkuję ten sztyft i niebawem przyjdzie pora na zakup kolejnego opakowania lecz jest to produkt,który chyba najbardziej mnie zaskoczył w roku minionym . Nie pałałam zapałem aby rozpocząć przygodę z konturowaniem na morko do czasu aż nie użyłam tego kosmetyku po raz pierwszy 👆 Gładka bezproblemowa aplikacja , do tego piękny naturalny odcień sztyftu i miękkie dające blask skórze wykończenie to tylko namiastka cech tego jakże niewinnego produktu 👆 Po zakończonym opakowaniu z marszu wrócę po kolejne !

* Tutaj znajdziesz osobny wpis :Sztyft w roli głównej : KLIK W LINK.


MySecret Face'N'Body Bronzing Powder 

Gdybym miała wybrać jeden ulubiony bronzer drogeryjny byłby to Terracota Powder z Golden Rose . Jednakże sławny już puder o nr 04 Golden Rose znam już znacznie dłużej aniżeli rok więc w tym rankingu wskakuje również świetna marka drogeryjna i godny polecenia puder brązujący,który możliwe,że bardziej posłuży jako kontur aniżeli sam efekt ocieplenia Naszej skóry 👆 Mam wrażenie,że jest to kosmetyk nie do wykończenia bo póki co sama w swoim wydaniu zużycia nie widzę a dosyć często po niego sięgam !

*KLIKNIJ TUTAJ aby poczytaj więcej na temat Face'N'Body Bronzing Powder od MySecret .

Rozświetlacz ...

Tak jak w przypadku pudru delikatnie oszukam i skupie się na jednym produkcie, tym razem drogeryjnej marki MySecret .

MySecret Face Illuminator Powder Princess Dream 



Każdy kto mnie śledzi wie, że moim ulubionym i niezastąpionym rozświetlaczem jest Champagne Pop od Becci i podejrzewam,że przez kolejne lata może tak już pozostać 👆 Istnieje jednak wiele propozycji drogeryjnych, o których aż grzech nie wspomnieć tj. Wibo czy rozświetlacze Lovely ! 
Moim równie często używanym blaskiem,po którego sięgałam w minionym roku był Princesse Dream od MySecret . Wiem,że jego fenomen już powoli mija, jednak chciałabym nadmienić,że jest to rozświetlacz dla mnie o wiele piękniejszy aniżeli Marry-Lou czy rozświetlacze marki MAC . 

Róż ...

W tej kategorii utożsamiam się jedynie z odcieniem różu jaki posiada NARS Orgasm. Różowo - brzoskwiniowe tony ze złotym blaskiem to odcień,którego przeważnie szukam wszędzie 👆 




Róż  w sztyfcie Golden Rose 106



Polecam każdej ceniącej sobie blask na skórze,zdrowy rumieniec nie rzucający się w oczy oraz elegancki nienachalny makijaż. To wszystko to zalety sztyftu od Golden Rose ! Moze nie jest on tak intensywny jak Orgasm NARSa lecz równie piękny . Sztyftu można używać bezpośrednio na podkład jak i delikatnie aplikując po użyciu pudru 👆

Maskara ...



Paradise Extatic Mascara - pogrubiający i wydłużający tusz do rzęs. 

Chyba najchętniej czytany post w ostatnich kilku tygodniach 👆 Mam świadomość,że ze względu na nowość, którą marka L'oreal wypuściła pod koniec Września . Obecnie jestem w trakcie trzeciego opakowania 👆👆👆Ten tusz i efekt,który mi daje mnie totalnie zauroczył w takim stopniu,iż nie rezygnuję, nie szukam dalej a po raz trzeci sięgam po kolejne opakowanie !
* Tutaj znajdziesz więcej informacji na jego temat : KLIK W LINK.

Chanel, Le Volume De Chanel - efekt volume XXL ! 

Le Volume De Chanel kupuję sporadycznie raz - czasami dwa razy każdego roku ! Lubię ją za obojętność i pogrubienie jakie daje moim rzęsom . Kupowałabym ja znacznie częściej gdyby nie fakt ceny 👆I choć jest to bardzo wydajny produkt bo czas trzech miesięcy w przypadku użytkowania tuszu do rzęs to bardzo długi okres, to jednak zdecydowanie za rzadko do niej wracam - tylko ze względu na koszt ...

* Osobny post na jej temat pojawił się tutaj : KLIK W LINK .


Podsumowując ...

Część pierwsza postu Perełek roku 2017 prezentuje się całkiem nieźle ! Daj mi koniecznie znać poniżej,który z wybranych przeze mnie kosmetyków jest i u Ciebie wysoko w rankingach 👆 Jestem przekonana,że coś się zdublowało i u mnie i u Ciebie ... Bardzo jestem ciekawa ❤

W kolejnym poście wyczekujcie perełek takich jak cienie do powiek (palety i pojedyncze sztuki ) , pomadki o różnych wykończeniach czy odcienie lakierów hybrydowych 👆 Nie zapomnę też o makijażu brwi a wiec to wszystko jeszcze przede mną i Wami ❤

UWAGA !!! Wymień choć jedną SWOJĄ PEREŁKĘ poniżej 👇

Do następnego M .

29 komentarzy:

  1. Mnie niestety podklad Chanel rozczarowal :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, bywa i tak ! Każda z Nas ma różne oczekiwania i potrzeby - już o innych typach cery nie wspominając :) Chyba nie ma na rynku podkładu idealnego dla każdej z Nas <3

      Usuń
  2. Podkładem AA bardzo mnie zaintrygowałaś, a puder Chanel chciałam kupić pod koniec roku tylko, że nie mieli już nigdzie koloru, który chciałam :-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to problem i też go napotkałam ale sumując w końcu udało mi się go kupić :) Podkłady AA są przystępne cenowo więc warto wypróbować .

      Usuń
  3. z Twoich perełek mam korektor Maybelline i bronzer i rozświetlacz My Secret- też je lubię :) tusz Paradise czeka w zapasach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię tusze z Loreala jednak tego nie miałam :D moją perełką jest L'oreal Volume Million Lashes Exces :D najlepszy <3 dodaję do obserwowanych :)

    u mnie na blogu właśnie pojawił się nowy wpis - zapraszam :)
    https://pani-blondynka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja, często sięgam po maskary tej marki . Koczuję na kolejne nowości i w pierwszej kolejności je kupię :D ! Oczywiście zaglądnę, dziękuje :)

      Usuń
  5. o część 1 :) chcę kolejne :)
    koektor Maybelline to mój hicior minionego roku kolejny raz :)
    rozswietlacz My secret nie ma sobie rownych, najlepszy drogeryjny rozswietlacz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co jeden z lepszych, racja ! Świetna sprawa, wybierając się do drogerii mamy taki wybór dobrych kosmetyków na ten czas, ze kiedyś człowiek mógł tylko pomarzyć :)

      Usuń
    2. kochana ja jestem rocznik 82, kiedy bylam nastolatka to kosmetyki sie kupowalo w kiosku ruchu na osiedlu :)

      Usuń
    3. 88 to ja , tez pamietam te czasy 😁 Choć w moim mieście nadal są kioski gdzie można kupić kosmetyki, których w drogerii nie ma np. Dermacol :)

      Usuń
  6. Zaciekawiłaś mnie tym korektorem z Maybelline, piszesz, że śmiało może konkurować z markami selektywnymi. Uwielbiam takie produkty, których cena jest niska a jakość znakomita - takim produktem jest z pewnością rozświetlacz My Secret. Pamiętam jak kupiłam sobie Mary Lou i ją sprzedałam po tygodniu, bo kompletnie mi nie pasowała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mary Lou leży i u mnie ... nie porwała mnie totalnie ! Za to Cindy Lou już denkuje :)

      Usuń
  7. Moja perełka 2017 to zdecydowanie balsamy EOS!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tez zdają egzamin z jednym wyjątkiem : nowe balsamy z metalicznym wykończeniem bardziej przesuszają aniżeli nawilżają :) lecz standardowe EOSy używałam i używam stale ... ❤️

      Usuń
  8. Bronzery w sztyfcie i kremowe produkty to ja od dawna uwielbiam <3 Ostatnio rozmyślałam o Maybelline Instant Age Rewind że bardzo go kiedyś lubiłam, muszę powrócić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze,że jest już dostępny stacjonarnie bez problemu <3 !

      Usuń
  9. piekne perelki :) ja jakos nie moge sie przyzwyczaic do produktow w kremie... Hoola jest zdecydowanie jednym z moich ulubiencow ale ten w kamienu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami przekonujemy się kiedy kilkakrotnie czegoś spróbujemy ! Więc próbuj <3 Hoola w kamieniu jest jeszcze przede mną ..

      Usuń
  10. Znam wielu z Twoich ulubieńców i zgadzam się z Tobą, że są warci uwagi. Nie miałam jeszcze okazji wypróbować słynnego tuszu Paradise Extatic Mascara, ale na pewno w 2018 dam mu szansę. Mam nadzieję, że dołączę do grona jego fanek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbiera on wiele pozytywnych opinii ale i odwrotnie ! Daj znać jak u Cb się sprawdzi :) Pozdrawiam

      Usuń
  11. Nie miałam nic z twoich wyżej wymienionych kosmetyków, ale bardzo spodobał mi się Twój delikatny, codzienny makijaż, pozdrawiam ;) Będę zaglądać częściej

    OdpowiedzUsuń
  12. Używałam kiedyś tego korektora Clarins, ale nie zrobił na mnie większego wrażenia, natomiast ten z Maybelline mam już chyba 4 opakowanie i wciąż go uwielbiam!
    Ten stick do konturowania z Benefitu chodzi za mną od dawna i pewnie w końcu się na niego skuszę! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tusz L'oreal daje u Ciebie świetny efekt :)

    OdpowiedzUsuń