sobota, 13 stycznia 2018

Kolorowe Perełki roku minionego 2017 - część II

Hej Kochani,

Podsumowanie każdego miesiąca sprawia mi wiele frajdy. Są to wpisy,które najbardziej lubię u siebie i innych . W poprzednim poście odnotowałam tych NAJ NAJ w minionym roku, skupiałam się na podstawach makijażu tj. podkład,korektor, róż bronzer itd.. Dzisiaj pora na szczegóły i prawdziwe kolorowe perły 2017 roku ❤

Zapraszam 💗


Na samym początku zachęcam do nadrobienia zaległości ( jeśli tego nie zrobiłeś/aś ) części pierwszej :

Makijaż oka !

Baza pod cienie ...

W tej kategorii mam aż trzech wybrańców :
1. Urban Decay Primer Potion - Eden , świetna baza,która posiada sama w sobie kolor, co doskonale sprawdza się w przypadku zaczerwienionych powiek czy dosyć mocno żylastych . Zakrywa i wyrównuje koloryt powieki w 80% . 
  2. Inglot Eyeshadow Keeper - jest bardzo przyzwoitą i dosyć popularna bazą w kolorowym świecie. Nie trzyma makijażu oka w ryzach przez wiele godzin ale codzienne wymagania każdej z Nas jest w stanie spełnić . Posiada w sobie nutę koloru lecz po aplikacji na powiekę staje się on niewidoczny .


 3. NYX Glitter Primer - jest koniecznością w Waszej kosmetyczce jeśli lubicie pigmenty, sypkie cienie i brokat 👆 Czasami stosowałam go jako typowa baza pod cienie i po przypudrowaniu powieki praca z cieniowaniem i całą oprawą makijażu oka przebiegała bez zastrzeżeń . Natomiast docelowo jest to po prostu klej do brokatu 👆

 

Cienie pojedyncze ...


Kremowe cienie do powiek :
1. Maybelline Color Tattoo - pośród cieni kremowych są to moi faworyci a odcień,którego najczęściej męczę to 35 On and On Bronze.  Jest to mój codzienniak,na którego mogę zawsze liczyć 👌


2. Chanel  Illusion D'Ombre - z delikatną drobinką w sobie, mój ulubieniec kiedy chcę szybki makijaż oka,który odwala robotę za przynajmniej dwa-trzy cienie ! Mój odcień to 83 Illusion .



Prasowane cienie do powiek : pojedyncze sztuki jakie gromadzę muszą być inne niż wszystkie i rzadko spotykane w paletach, dlatego właśnie je kupuje !

1.MAC Club Eyeshadow :

 2. MAC Cranberry Eyeshadow :



Palety cieni ...

Rok 2017 nie obfitował u mnie w nowości jeśli chodzi o palety do oczu . Rok 2016 był tak owocny w tym temacie,że w minionym postanowiłam przystopować z kupowaniem kolejnych palet ... Mam dwie swoje ulubienice, po które sięgałam najczęściej jeśli chodzi o mój makijaż oczu :

1. Too Faced Sweet Peach - wszystkie odcienie są w 100% moją wisienką w każdym makijażu . Ta paleta to po prostu cała JA ! 💕





 2. Anastasia Beverly Hills - Modern Renaissance : kilka cieni z tej palety sięgają dna co tylko potwierdza fakt,iż używałam jej namiętnie . Zdjęcia jeszcze nowej z wpisu poniżej, aktualnie jest tak wymęczona,że do zdjęć się nie nadaje 😆 Najczęściej używana paleta w roku 2017, którą kupię ponownie jeśli zajdzie taka potrzeba ! Rewelacyjna jakość, praca jak marzenie, jedyny minus to pylenie się cieni - przez co tak szybko pojawia Nam się denko w cieniach ...



Kredka do oczu ... 

Od ponad roku używam tylko jednej kredki do oczu marki Sephora ! 07 Infinite Beige  to absolutnie mój faworyt jeśli chodzi o beżowe,cieliste kredki na linie wodną oka . Utrzymuje się rewelacyjnie, nie znika w ciągu dnia i kolor Infinite Beige jest dla mnie idealnym nudziakiem - bardzo naturalnym, nierozbielonym ! Każdy makijaż z cielistą kredką na linii wodnej oka u mnie to tylko ten wybór !


 

 Makijaż brwi 

Ten temat w moim przypadku jest tak głęboki,ze nie chcę się nad nim za wiele rozwodzić . Moje brwi kuleją już wiele lat, cienkie byle jakie i bez wyrazu to tylko namiastka słów,które je określają. Aktualnie kosmetyków do brwi posiadam najwięcej : od żeli, pomad do kredek i cieni . Ilość ogromna ale i zapotrzebowanie codzienne 👆

1. Inglot , Konturówka do brwi w żelu nr. 16



2. Kredka do brwi Catrice 02 :

Makijaż ust 2017 


Czerwień i jeszcze raz powtórzę - CZERWIEŃ ! Absolutnie przez cały rok widniała u mnie tylko czerwień, jeśli chodzi o kolor a na co dzień po prostu balsam do ust i od czasu do czasu nudziak ! NUDA ... 😆

1. Konturówka do ust MAC Cherry - jest to moja ponadczasowa czerwień,którą używam do każdej czerwieni w podobnym odcieniu jaką posiadam 👆   


2. Kat Von D Outlaw :


3. Tom Ford Lip Color Matte Ruby Rush - mój najnowszy zakup,którego nabyłam w Październiku lecz stał się on zarazem ulubieńcem każdego kolejnego miesiąca !


 

  Podsumowując ...

 Kochani mój świat makijażowy jest tak szeroki,że ciężko było mi wybrać poszczególnych ulubieńców - tylu ich mam ! Życzę sobie aby rok 2018 przyniósł mi wiele trafionych kosmetyków 💕

Powstanie dodatkowy wpis : Część III i ostatnia podsumowująca pielęgnację roku 2017 .  Taki post pojawi się w okolicach Lutego 💕

Daj znać w komentarzu, co TY chętnie byś przygarnęła dla siebie z pośród całego zestawienia lub jeśli miałaś/eś okazję poznać wymieniony kosmetyk , daj znać czy podzielasz mój entuzjazm lub też wręcz przeciwnie ! 

Do następnego M .  

22 komentarze:

  1. Znam kredke Catrice, primer Nyx i color tatoo, tego ostatniego nie lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Planuję kupić tą paletę od too faced sweet peach ❤
    My blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ciągle poluję na paletę z tej samej serii lecz do twarzy ! Zgapiłam się i nie kupiłam od razu jak się pojawiła a teraz nigdzie nie można jej dostać :( peszka mieć ... :D

      Usuń
  3. Paleta bardzo fajna. Idealna dla mojej siostry.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czerwień Kat mnie zawsze zwala z nóg jest piękna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest też bardzo trwała, miałam ją na ustach przez całe wesele do samego rana - bez zmian, z poprawkami lecz bez ubytków !

      Usuń
  5. Kredkę Catrice kupuję nieustannie od 2 lat jeśli nie dłużej. Pomadę z Inglota miałam i byłam nią zachwycona, po czym poszłam kupić 2 opakowanie i sprzedawca namówiła mnie na inny odcień chyba właśnie 16 i byłam wprost załamana, kompletnie do mnie nie pasował. Wróciłam więc do Catrice i ciągle ją używam, tylko ja mam odcień 040 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetna jest ta kredka, tylko moja szczoteczka uległa bardzo szybko destrukcji i ją gdzieś zapodziałam ! W kolorowych kosmetykach chyba najbardziej istotny punkt to odcień, bo kiedy coś jest z kolorem wtedy i cały produkt ocenimy negatywnie :) Pozdrawiam

      Usuń
  6. Paletka Too Faced jest na mojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiec pociechy z przyszłej nowości w kuferku ! ❤️

      Usuń
  7. Kredkę Catrice i paletkę Too Faced uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maja wielu zwolenników wiec nie dziwi mnie ten fakt ❤️

      Usuń
  8. pomadki Toma Forda chodza za mna od momentu premiery ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chce pogorszyć sytuacji ale ... są warte zakupu ❤️😍

      Usuń
  9. Same perełki - faktycznie ;)
    Bazę pod cienie z Inglot i pomadę nr 16 bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U wielu osób się sprawdzają, to prawda ! Pozdrawiam <3

      Usuń