sobota, 3 lutego 2018

ULUBIEŃCY Stycznia 2018 - pierwsze podsumowanie w Nowym Roku !

Chyba najbardziej lubię podsumowania bo co miesiąc zmieniam kosmetyki i sukcesywnie zużywam te, które już posiadam, bądź wpada mi coś nowego w ręce ! Oczywiście nie jestem w stanie skupiać się na każdym produkcie, lecz zbieram te najważniejsze, moim zdaniem warte uwagi ❤







Ulubieńcy PIELĘGNACJA







ORIGINS GINZIG Ulta-Hydrating Energy-Boosting Cream
Wspominałam o tym kremie jakiś czas temu i wiele z Was pisało,że sprawdza się u Was równie dobrze jak i u mnie . Świetny krem, aktualnie drugie opakowanie za mną ! Nie jest to krem bardzo treściwy i bogaty w konsystencji, w okresach kiedy moja cera jest bardziej sucha aniżeli normalnie muszę posiłkować się serum pod, aby czuć nawilżenie w 100% ! Lecz ogólnie rzecz biorąc jest to bardzo dobra propozycja pielęgnacyjna na dzień, doskonała jako baza pod makijaż ! Krem szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy na skórze, nie lepi się i przy tym pachnie bajecznie 💕

Sama sięgnę po niego jeszcze nie raz ... !!!





MINCER PHARMA VITA-C INFUSION - Nawilżająca Mikrodermabrazja
Jest to najnowszy produkt w mojej pielęgnacji bowiem mam go zaledwie od Grudnia ! Jeśli jesteś wrażliwcem ale szukasz czegoś bardziej efektownego aniżeli peeling enzymatyczny to może być to świetne wyjście i dla Ciebie ! U mnie w przypadku cery suchej, często podrażnionej, peeling nawet dwa razy w tygodniu nie jest straszny ( przy użyciu tego kosmetyku ) . Bardzo bezpieczny produkt, który rewelacyjnie zbiera martwy naskórek i pozostawia skórę czystą, wygładzoną i odświeżoną ! Głębszych zmian nie zaobserwowałam lecz jest to póki co tak naprawdę pierwszy miesiąc użytkowania ...
To co podoba mi się w tym produkcie to fakt,iż nie jesteśmy sobie wstanie zrobić większej krzywdy, jak czasami bywa w przypadku peelingów ...





SEPHORA - płyn dwufazowy do demakijażu
O nim wspominałam tyle razy, że ciężko zliczyć ilości postów ! Jak dla mnie najlepszy płyn domywający każdy tusz do rzęs ! Butelka starcza mi na mniej więcej okres trzech miesięcy, a więc spoko ! Super płyn, domywa każdy wodoodporny kosmetyk i nie powoduje zamglenia,podrażnienia i swędzenia oczu ... POLECAM ❤





ULUBIEŃCY Kolorówka


KOBO Płynny korektor NEUTRALIZUJĄCY - 203 PEACH
Według mnie, świetna propozycja dzienna pomagająca zwalczać efekt zmęczonych oczu, doskonale rozjaśnia i ożywia okolicę oka . Ponadto wygląda bardzo naturalnie i nie odcina się kolorem ! Można stosować ten korektor pod swój ulubiony dzienny korektor aby dodatkowo zniwelować zasinienia lub solo . Ja stosuje go samodzielnie, wygląda bardzo naturalnie, nie zbiera się w liniach mimicznych i nie migruje nigdzie przez cały dzień (oczywiście przypudrowany). Nie jest on mocno kryjący, powiedziałabym, że korygujący ! Nie bała bym się o odcień, dopasowuje się idealnie 💕


KOBO Eyebrow Pencil 303 Twilight
Dla mnie jest to najnowszy produkt do brwi jaki ostatnio nabyłam. Lubie kredki do podkreślania brwi, są ultra szybkie w aplikacji i dodatkowo trzymają moje włoski w miejscu. Ta kredka jest na tyle woskowa,że pozwala na idealne 'przyklepanie' pojedynczych włosków w miejscu bez ich szarpania ! Czasami kredki potrafią być na tyle tępe,że z kazdym ruchem tracimy kolejne włoski, tutaj tak się nie dzieję !








KOBO Sypki pigment - 609 CRYSTAL
Tutaj chyba nic nie trzeba pisać ... Jak tylko będę miała okazję, zaopatrzę się w kolejne odcienie . Każdego dnia ląduje w moim wewnętrznym kąciku ❤






URBAN DECAY - NAKED
Ta paleta jest jedyną paletą,którą udało mi się zużyć do cna i kupić nową ! Może dlatego,że była jedną z pierwszych,którą miałam - wiecie, taką prawdziwą cała paletą 😀 Używam jej chyba najczęściej jeśli chodzi o prosty, szybki dzienny makijaż ! Pomimo opakowania,którego nie cierpię to sama paleta dla mnie jest naprawdę jedną z najbardziej użytkowych palet 💕





THE BALM - Marry Lou Manizer i BECCA Jaclyn Hill Palette
Trzy rozświetlacze,których w sumie nie odstępuje każdego dnia od początku Grudnia ! Każdy z nich jest absolutnie przepiękny, choć najczęściej sięgałam po Marry i CPOP .





MARC JACOBS Hi-Shine Lip Lacquer - 328 Some Girls
Nie wiem jak u Was ale u mnie przez cały okres zimy moje usta były i nadal są w stanie nagannym ! Suche, rodzynki i jakieś bez życia 😁 Nie jestem fanką błyszczyków i podkreślałam to wielokrotnie lecz w sytuacjach kiedy każda pomadka nie prezentuje się atrakcyjnie, jest to moja jedyna deska ratunku ... W tym miesiącu upodobałam sobie błyszczyk lub też lakier do ust, dosyć gesty i bardzo trwały jak na tego typu produkt. Poza tym sam kolor bardzo ładnie odświeża cerę a przez dodatek minimalnych drobinek powoduje,że Wasze usta iskrzą się milionem iskierek !







Podsumowanie


Miniony miesiąc nie obfitował w wór nowości w moim przypadku . Wraz z Nowym Rokiem postanowiłam wykańczać stare produkty i trochę ich się pozbyć, szczerze przyznając ! Chyba doszłam do wniosku,że w takim stopniu zawaliłam się kosmetykami,że nie miałam możliwości ich zużywać ...

Dajcie znać co u Was się sprawdziło w STYCZNIU a może coś Was rozczarowało ? Czekam na Wasze komentarze i do następnego M .


49 komentarzy:

  1. Nawilżająca mikrodermabrazja czeka u mnie w zapasach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się ta paletka Nadek - ma piękne kolory, takie jakich zazwyczaj używam do swoich makijaży :) Brązy i beże to kolory, w których czuję się najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak naprawdę nikt o niej już nie pamięta, a szkoda ! U mnie stały bywalec w kosmetyczce, po którego sięgam najczęściej <3

      Usuń
  3. Musze w końcu coś wypróbować z Origins :) Co do korektora chyba zbyt różowy jak dla mnie ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Paletka i rozświetlacze - bardzo piękne i interesujące >3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ohhh będę się nimi cieszyć chyba do końca życia :D

      Usuń
  5. Musze przyznać, że niczego z tych ulubieńców nie posiadam i nie posiadałam, ale paletka Naked mnie zauroczyła! Korektor Kobo muszę kupić ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam <3 Ze wszystkich palet Naked ta dla mnie jest najbardziej uniwersalna .

      Usuń
  6. Mikrodermabrazja jest bardzo ciekawym produktem a paletka prześliczna 💕

    OdpowiedzUsuń
  7. ta paletka cieni jest idealna! :D Muszę ją w końcu kupić :)

    zapraszam również do mnie - właśnie pojawił się nowy wpis! :)
    https://pani-blondynka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będziesz miała z niej użytek ! Gorąco Ci ją polecam <3

      Usuń
  8. znam Mary Lou i paletke Naked, a o mikrodermabrazji Mincer czytałam sporo dobrych opinii, ale ja wolę coś bardziej ścierajacego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie mocniejsze ścieranie się totalnie nie sprawdza więc gustuje w delikatnych peelingach :) Ale na rynku jest ogrom 'ścieraczy' i z pewnością coś wybierzesz <3

      Usuń
  9. Żałuję bo to jedyna edycja palet Naked, której nie miałam okazji pomacać :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ masz ... cały czas jest w sprzedaży <3

      Usuń
  10. Oj niedobrze, że do Ciebie zajrzałam, bo wszystko baaaardzo kuszące! Moja portmonetka może tego nie wytrzymać :D CUDA!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha oj życie jest ciężkie ! :D <3

      Usuń
  11. Super produkty, podoba mi się zwłaszcza ta paletka Becca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozświetlacze Becci są rewelacyjne - gorąco Ci je polecam <3

      Usuń
  12. Paleta Naked ma piękne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Absolutnie zakochałam się w nowej serii Kobo, a te korektory są po prostu genialne i mega wydajne. Muszę sprawdzić czy już wróciły do mojej natury ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedyne co, to maja bardzo lekkie krycie ale mnie to nie przeszkadza ! Czasami i w drogerii znajdziemy ciekawe perełki <3

      Usuń
  14. boszeee jaka cudna paleta Becca!!! ♥
    krem Origins teraz uzywam, i tez jestem mega zadowolona :)
    lubie tez mikrodermabrazje Mincer ale moja nie ma az tak intensywnego koloru :) ciekawe czemu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda ? Jest moc <3 ! Możliwe,że to moja wina bo delikatnie podsyciłam kolory na zdjęciu :D

      Usuń
  15. Paleta BECCA Jaclyn Hill wygląda bardzo zachęcająco :D

    OdpowiedzUsuń
  16. przepiękne zdjęcia i prezentacja produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. miałam ten krem z Origins ale u mnie niestety bez szaleństw, mam chyba zbyt suchą skórę na niego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami tak jest i u mnie ale tak jak wspomniałam, kiedy czuje taka potrzebę wspieram go serum pod ❤️

      Usuń
  18. Mam Mary Lou i efekt, jaki daje jest bardzo dzienny, delikatny i subtelny. Jest to rozświetlenie, jednak bardzo go lubię, choć spodziewałam się czegoś "wow"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie również spisuje się dobrze jeśli chodzi o efekt dzienny lecz Becci nie pobije :D :)

      Usuń
  19. Ależ piękny ten pigment! :)) Powiem Ci, że ta mikrodermabrazja brzmi całkiem kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena jest całkiem przystępna więc warto spróbować, tym bardziej, że jest to produkt dość delikatny :) Ciężko się nim skrzywdzić !

      Usuń
  20. Lubię takie podsumowania, dzięki temu mam jak na dłoni, czym warto się zainteresować!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ta paletka z naked jest super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie ze wszystkich najbardziej uniwersalna ❤️

      Usuń
  22. Ciekawe to kosmetyki :-) Chętnie poznam je wszystkie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne cienie :)
    Co powiesz na wspólną obserwację ? Jeśli się zgadasz to zacznij i daj mi znać na blogu :)
    (komentuje na bieżąco)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pierwsze dwa produkty muszę wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I koniecznie daj znać jak wrażenia ❤️

      Usuń
  25. Długo zastanawiałam się nad kupnem palety UD, w każdej coś mi nie odpowiadało :) Ale Naked Heat musiałam mieć i jestem mega zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naked Heat ciagle na mojej liście . Widziałaś już najnowsza jej mini wersje ?

      Usuń